Jak sie bronić


(Meteo17) #1

Witam to topik na luzie mam takie pytanko np zaczepiają mnie starsi chłopacy wyzywają czy np dziś jeden wyzywa po nazwisku podeszedł udezył w twarz i że dziendobry gadac szanować kłaniać się szacuneczek a mu wszystko wolno jak takich zwalczać wstałem on ze sie zucam i ze wmorde znowu dostane jak ich zwalczać co robić , dosyc mam tego, prosze o jakies rady.


(Mateusz Roza) #2

Przypakuj trochę na jakiejś siłce :smiley:

Jak nabierzesz masy mięśniowej to cie nikt nie zaczepi.


(Adampigan) #3

A o ile są starsi? Czasem takie cwaniaki to mięczaki


(Meteo17) #4

np o 2 lata o rok to wkurzajace siedzisz z kolegami podejdzie taki poklepie po gebie i nic mu zrobic nie mozna taki cwany a jak sie postawie to ze sie zycam i ze zaraz oberwe wkurza mnie to potem wkurzony chodze cwicze w domu staram sie ale nie chcem dostac i jak tu to zwalczyc ani kolesi nie wyzywam tacy mocni ze dziendobry gadac i wogule dokiczaja że sa starsi nie wiem co robic nie moge sie tak pozwolic bic i dac sie wyzywać co ja mam robic.


(Maesky) #5

Proponuje zapisanie się na którąś ze sztuk walki. Proponuję równiez "treningi fizyczne(chantelki, pompki itp.)" nawet w domu, bo to dodaje siły fizycznej jak i wewnetrznej i czlowiek staje się pewniejszy siebie...mówie ci....widac róznice...ten koles moze nadal bedzie cie atakował bo jest jednak silniejszy ALE JUZ NIE BEDZIE TAKI PEWNY, bo bedzie widac ze jestes silniejszy niz kiedys, bardziej przypakowany i pewniejszy siebie


(Meteo17) #6

sztuki walki raczej nie bo uczy ich mojej dziewczyny były ojciec który bił ja i matke i napewno nie bede z nim trenował a w domu robie codziennie pompki 30 i chantelek mam 5 kg staram sie cwicze nie chcem pokazywac siły bic sie ale macie racje troszke przypakowac przydało by sie co dziennie cwicze nie mozna sie tak pozwolic wyzywac , a jakos policja czy kurator dla takiego kolesie nadziani np dzis skuterek april telefon sony k700 łancuch starczy bogaci i tacy kaza sie szanowac dziendobry i wogóle dla takich uderzył mnie wstałem i wyluzował bede trenował az do upadłego, pokaze sie nie mozna mnie tak pomiatac ale takiemu bym dzis przywalił bo matke mi wyzwał dosyc tego mam juz,aż sie płakać chce ze taki bezsilny jestem. :frowning:


(Qbek50) #7

mateo515 kup gaz np. pieprzykowaty i po gębie im 2 razy chluśnij i będzie spokój 8) Na takich frajerów nie ma rady :?


(Mateusz Roza) #8

Mówie ci, idź na siłkę weź odżywki (nie mylic ze sterydami) i będzie dobrze.

Tylko nie pytaj się na forum o tematyce komputerowej.

Poczytaj raczej na tym forum http://www.fbb.pl/

Złączono Posta : 25.07.2005 (Pon) 18:00

Żeby go potem zabili ??


(Maesky) #9

Masz ojca ??? jeśli tak to co on na to ?

A starszego brata masz ? moze kuzyna, znajomego ?

Moze zwroc sie o pomoc do takich osob...


(Adampigan) #10

Mateo a jakiegos kuzyna starszego nie masz? Wi8esz podejdz czasem do jakiegoś starszego chłopaka zagadaj co i jak i jazda na tego cwaniaka. Opcja 2 koledzy i kolezanki (jak słusznie Auka powiedziała) z forum przyjadą jakby co :). nie smuć się są ludzie i parapety


(Mateusz Roza) #11

Jak trzeba będzie to ja tez pomogę 8)


(Qbek50) #12

przyjedziemy :!: daj cynka gdzie i kiedy 8)


(Auka7) #13

Moim zdaniem lepiej jest oberwać niż stracić honor, jesli ktos Cie wyzywa, postaw się okoniem i również pokaż, że masz język w gębie i sie go nie boisz. Jesli ktos Cie uderzy - oddaj mu! !!

A sztuki walki to na prawdę coś fajnego.. zapisz się na jakiś kurs taekwon-do, karate... a jak nie masz czasu to popytaj sie czy nie ma gdzieś klubu walk ulicznych [z tymże to jest nielegalne raczej...].. tam szybko uczą mocnych i skutecznych ciosów.

A jezeli sprawa zajdzie za daleko, to zawsze możesz zalatwić sobie paralizatorek, albo pistolet na gaz.

..oops chyba się zbytnio rozpędziłam :roll: :wink:

No .. i nie daj się ! :P:P


(Meteo17) #14

hehe nie dobrze pozbieram sie bede to lekceważył troszke potrenuje wiecie juz poraz setny przekonałem się ze mozna na was liczyc dzieki bede trenował dziekuje dodaliscie mi wiary w siebie


(Auka7) #15

i koleżanki :smiley: :twisted: :twisted: :twisted: niach niach niach let's kick some ass!! :smiley:


(Qbek50) #16

mateo515 trzymamy kciuki - musisz dać radę :wink:


(Adampigan) #17

Tak trzymaj w ostateczności zgłoś sprawe na policje. Choc watpie w jej działanie :frowning:


(Qbek50) #18

kto wie ? Może coś zrobią :?


(123448) #19

mnie na osiedlu nikt nie zaczepia 8) może dlatego że mam fory u starszych kolesi. jak mnie któryś starszy poprosi o pomoc żebym coś zrobił takiego prostego np. kiedyś powiedział chłopak z osiedla który ma 22 lata żebym poszedł i cos przekazał jego koledze wiec zrobiłem to, przekazałem i powiedziałem że ten gosciu czeka na niego na podwórku wieć on powiedział dzięki jestem twoim dłużnikiem no i poszedłem. i wogóle czasem z nimi gram w piłke , z rówieśnikami też i jest ok, każdy każdego zna i jak coś to pomagamy se. a oprócz tego poznałem kilku kolesi poza moim osiedlem i jest ok. mam plecy jakby co 8)

nie mam specjalnej rady dla ciebie. jesteś moim rówieśnikiem więc powiem tak. lepiej być miłym dla starszych którzy nie są potencjalnie groźni i będziesz wynagrodzony 8) a jak chcesz to troche ćwicz a najlepiej jak byś poszedł na siłownie :wink:


(Meteo17) #20

no siłownie to mam u sibie ale czy dzieci tez mogą cwiczyć pójde a tam sami dorosli przepakowani i ja taki karakan he kiedys byłem raz nawet fajnie bo duzo mozliwości chciałbym ławceczke kupić sobie czy jakoś zbudować bo te pompki i hantelek mało dają.