Jak wyostrzyć wzrok?


(Blotny) #1

Jak w temacie, są jakieś metody jego wyostrzania? Jestem delikatnym krótkowzorczkiem i mnie to denerwuje. Teoretycznie dobrze widzę, ale już szczegółów z daleka, czy literek nie.

Wiem, że to jakaś tkanka jest za bardzo uwypuklona. Można ją jakoś spłaczczyć?


(Jaroslaw Nijakowski) #2

Proponuje udać się do okulisty :wink:

Z pewnością doradzi Ci co masz zrobić.


(Blotny) #3

Byłem. Doradził okulary, których nie trawię.


(Mienso91) #4

hmmm.... soczewki? Sam nosze od ok. 2 miesięcy i jestem naprawdę zadowolony (choć początki były ciężkie- zakładanie) :smiley: Teraz założenie zajmuje mi niecałą minutę :wink:


(Blotny) #5

MasterHamster, a jakieś szczegóły, cena? Trzeba mieć recepty?

A słyszałem jeszcze, że od 21. roku życia, kiedy to powinno ustać rośnięcie, można te oczka zoperować...


(Jaroslaw Nijakowski) #6

Też o czymś takim słyszałem... ale czy warto ryzykować? Zawsze istnieje prawdopodobieństwo że coś nie wyjdzie... (nie chce krakać ale...)


(Mienso91) #7

Musisz zrobić badania u okulisty (możesz zrobić tez u optyka- mi zrobili w Vision Express na miejscu) żeby można było dopasować soczewki lub ewentualnie się dowiedzieć czy w ogóle możesz je nosić... Ja za jedno-dniówki na miesiąc (rano zakładasz, wieczorem wyrzucasz) + badania i nauka zakładania soczewek płaciłem niecałe 200 zł więc nie tak źle :wink: Koszt miesięcznych soczewek (przechowujesz wtedy w specjalnym płynie) to ok 35 zł na miesiąc :smiley:

Niby można, ale... ja tam bym się bał, że coś spier**** :smiley:


(Blotny) #8

Dziękuję :).

Eee tam.

A nie ma czegoś takiego, jak teoretycznie w przypadku zbyt długiego czasu przed TV/komputerem/książkę krótkowzrocznośc może się pogłębić, to po patrzeniu w dal zrobi się odwrotnie? :stuck_out_tongue:


(Mienso91) #9

Wiesz.... mi lekarka powiedziała, że to nie ma dużego znaczenia czy bym przez powiedzmy 5 lat oglądał hardcore'owo TV czy też leżał przez te 5 lat z zamkniętymi oczyma (u mnie jest to uwarunkowane genetycznie- wada wzroku)... wątpię żeby pomogło "patrzenie w dal" - raczej w ten sposób zmęczysz oczy ale być może się myle :smiley:


(Rysiek65) #10

plunio7 , spróbuj tego. Ja je mam i faktycznie pomagają.

http://sklep.sekretyzdrowia.pl/product_ ... ucts_id=51

Przeczytaj sobie wszystko i jakbyś się zdecydował kupić to z tej strony poniżej.

Ja tam kupowałem, tylko przy zamówieniu dopisz jakie chcesz, męskie i takich oprawkach itp.

Zdjęcia te na dole strony, po lewej stronie: damskie a po prawej: męskie w brązowych oprawkach.

http://sklep.studioastro.pl/okulary-aju ... p-892.html


(Retero) #11

Ktoś z mojej rodziny to zrobił. Zapłacił bodajże 800 zł za jedno oko. Ryzyko oczywiście istnieje właśnie krewniak nie widzi od tego czasu kontur co mu uniemożliwia przeczytanie najmniejszych liter przy badaniu.


(system) #12

Noś okulary a nie grymasisz, to jest najzdrowsze. Nosząc soczewki kontaktowe bardzo łatwo o zapalenie spojówek i wysuszenie oka, operacji się boicie a soczewek nie. A broń Boże nie myśl o chodzeniu bez niczego, jak to zrobisz to szybko wskoczysz na -7 i będzie płacz.


(Blotny) #13

Klamotten , no właśnie dla mnie to jest dziwne, trochę jakby po złamaniu nogi ją obcinać i wstawiać protezę, zamiast leczyć. Swoją drogą operacji się nie boję, jak miałem 5-7 lat, to już raz oczy miałem cięte.


(Mienso91) #14

Jeśli się przestrzega higieny to raczej ciężko o zapalenie spojówek czy inne infekcje... a wysuszanie oka? Obecne soczewki są mocno uwodnione i przepuszczają wystarczającą ilość tlenu. Ja zakładam soczewki ok 7.00 a ściągam przed snem (ok. 23.00). Podczas całego dnia daje po jednej kropelce do każdego oka (płynu czyszczącego) ok. godziny 19.00 i oko jest praktycznie cały czas nawilżone. Warto sprawdzić samemu soczewki a nie wzorować się na opinii kogoś kto ich nie nosi a "swoje wie" tak jak prawdopodobnie kolega Klamotten :smiley: ...lepiej się na coś zdecyduj bo krótkowzroczność może być naprawdę niebezpieczna- i nie mam tu na myśli pogłębienia wady tylko np. bliższy kontakt z tramwajem itp. :wink: Wesołego Jajka! !!


(system) #15

Nie, nie jest tak jak myślisz. Nosiłem soczewki więc dlatego się udzielam i mówię co mnie spotkało, a higienę utrzymywałem i nawilżanie. Moje oko kilka razy miało zapalenie z tego powodu i mi wyschło, więc mi nie mówcie że to jest dobre.


(Szarex2 0) #16

Coś słyszałem o operacjach laserowych, ale nie jest to takie hop-siup. Zabieg polega bowiem na "przycięciu" soczewki tak aby miała odpowiednią krzywiznę. Tyle że potem taka soczewka jest słabsza i ma gorsze ukrwienie już do końca życia.

Jak czytam takie tematy, jak ten do którego link poniżej to już wolę nosić okulary:

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=630&w=23945479


(Mienso91) #17

W takim razie zwracam honor :smiley: Z poprzedniego posta wnioskowałem, że są to opinie które słyszałeś od różnych ludzi (którzy prawdopodobnie też "swoje wiedzą") a nie poparte własnymi doświadczeniami.... anyway, soczewki są nie dla każdego- i to fakt! Ale warto spróbować bo to naprawdę fajna i wygodna sprawa (nawet nie wiecie jak to miło dotknąć czy nawet przetrzeć ręcznikiem swojej twarzy bez okularów cały czas przy tym widząc, po ponad 10 latach ich noszenia) :-o


(Blotny) #18

A ja coś takiego jeszcze znalazłem:

http://www.aoa.org/myopia.xml - to, a w szczególności ten fragment (po przetłumaczeniu na polski przez translator):

Są takie cuda w Polsce?


(system) #19
  • Nie

(Blotny) #20

A ja teraz znalazłem:

http://www.google.com/search?client=ope ... 8&oe=utf-8