Jaki kodek uważacie za najlpeszy?


(radzik radzik) #1

ja stawiam na Xvid. Średnia jakość i rozmiar przyzwoity.


(Don_Filippo) #2

ja mam DivX PowerPack 1.43 i nie narzekam :smiley:


(Piotrfilter) #3

ja mam real alternative i k lite codec i jest super :smiley:


(Kojot) #4

Używałem, ale w wielu filmach miałem zielony obraz, piksele na pół ekranu itp.

Osobiście jestem zwolennikiem najprostszych rozwiązań. Xvid w zupełności wystarczy, ewentualnie ffdshow.


(Death) #5

http://en.wikipedia.org/wiki/X.264

Wszelkie xvidy/divix są już przestarzałe…


(tomilipin) #6

Zależy o co dokładnie chodzi…

Ja koduję wiele filmów sam - potrzebuję koder aby skompresować film. I tu rzeczywiście kłania się XviD.

A dekoder - czyli codec do oglądania filmów - nie ma najlepszego :stuck_out_tongue: Tak czy siak musisz mieć dekoder taki sam, jakim był zakodowany film.

Więc jeśli temat dotyczy kompresji/jakości to spox, DivX. Ale jeśli chodzi o odtwarzanie, na co wiele mi tu wskazuje, to temat jest beznadziejny, bezwartościowy i sztuczny (bo ktoś wszczyna dyskusję o czymś, o czym nic nie wie) i proponuję -> Kosz.