Jaki monitor 3D do gier


(Mojsa) #1

cześć mam zamiar kupić monitor 3d do gierczenia

wiec mam pytanie jak do gier to musi wspierać nVidia 3d

czyli taki http://allegro.pl/monitor-23-lg-d2342p-pn-3d-5ms-16-9-led-hdmi-i1860469795.html monitor nie pójdzie mi na gry ?


(Veers) #2

Powiem szczerze: jeśli dałeś się nabrać na marketingowy bełkot - to pora na zimny prysznic: od razu zacznij odkładać na okulistę.


(Mojsa) #3

dlaczego bełkot pogrywam se na okularkach czerwono niebieskich i wygląda zajebiście oprócz tego ze no jest czerwono niebieskie :smiley:


(LonngerM) #4

Niestety technologia 3d naprawdę raczkuje mimo, że możemy zobaczyć bardzo dobre efekty, w przypadku gier w widoku 3d oczy bardzo się męczą dodatkowo czasami miejsce skupienia wzroku ustawia się inaczej niż wskazuje na to obiekt, przy dłuższym stosowaniu po parę godzin dziennie może skutkować nie tyle osłabieniem wzroku co może spowodować zeza bądź też paradoksalnie utratę głębi widzenia.

Wracając do tematu - nie polecałbym z racji, że nic nie pisze o częstotliwości odświeżania ekranu, to jest najważniejsze. Mój ekran posiada odświeżanie 75Hz, ale tylko przy rozdzielczości 1024x768, w wyższych już tylko 60Hz... a zwykle pracuje na 1920x1080. Do 3D potrzeba minimum 120Hz dla komfortu oglądania, na konkretnej rozdzielczości - im więcej tym lepiej.

Jeśli chodzi o kartę graficzną to Ci nie podpowiem, ale jeśli chodzi o 3D w grach to prócz trybu tego czerwono-niebieskiego, nie widziałem by pojawiały się tryby 3D polaryzacyjne - to jest najważniejsze, bo przerabianie z 2D na 3D nic nie daje. Taki ekran nadaje się w bieżącej chwili tylko do filmów 3d.


(GioWDS) #5

Do oglądania czerw/nieb 3d wystarczy monitor 60-75Hz - ot, to zwykły obraz. Do oglądania naprzemiennej sekwencji klatek są potrzebne monitory z 120-150Hz.

Oczywiście zdrowe dla oczu są mrygania 75Hz i 150Hz. Każde mryganie ponad tą częstotliwość to tylko marnowanie pieniędzy i chwyt marketingowy.