Jaki program do HDD, który sprawdzi jaki program tak miele?


(Tpaszko) #1

Witam.

Przeszukałem już dużo różnych forum i nie ma odpowiedzi.

Dysk twardy co jakiś czas bardzo jest obciążony - tak, że nie można nic na kompie robić.

Czasami jest to okres kilkudziesięciu minut.

W tym czasie procesor nie jest obciążony (jak wynika z Menadżera Procesów), mimo to miele dyskiem bardzo.

Jakiś program siedzi i coś chce zapisywać i czytać z HDD.

Jak ustalić, który niewidzialny program coś zapisuje i czyta z dysku twardego? Czy jest do tego jakiś program, który pokarze, jakie programy obecnie tak obciążają HDD? W Menadżera Procesów (po włączeniu CTR+Alt+Del) nie ma podglądu, który program chce dostępu do HDD.

System:

-Windows XP 64 Bit

-Indeksowanie dysku mam wyłączone,

-defragmentacja zrobiona,

-pamięć wirtualna stała: 700-700 MB

  • Antywirus Avira

  • Firewall Comodo

  • przeskanowałem MalwareBytes, pokazał zero wirusów.

Parametry komputera:

Gigabyte K8 N-Ultra9, Chipset Nforce4

HDD: 2x500 GB, macierz Raid 0 stripe

RAM: 4x 512 MB = 2048 Mb

Grafika: ATI Radeon x700

Dzięki.


(system) #2

Auslogics BoostSpeed, zakładka Wydajność, obrazek i szczegóły - Dysk

http://www.auslogics.com/en/software/bo ... /download/

-- Dodane 17.07.2010 (So) 16:32 --

A całość dysku warto przeskanować w domyślnych ustawieniach tym:

http://www.majorgeeks.com/Norman_Malwar ... d5450.html

Program jest bezinstalacyjny, uruchom skanowanie widocznych tam partycji. Log z opisem co zrobiono będzie na Pulpicie.


(Gryf00n) #3

do identyfikacji może się także przydać

Process Lasso

Process Monitor

What's Running

oraz warto także sprawdzić co się dzieje na portach

CurrPorts

TCPView

możliwe że to efekt działania usług systemowych czytaj


(Tpaszko) #4

Po pierwsze to dzięki za odpowiedź.

Program "Auslogics BoostSpeed" świetnie pokazuje procesy, które "żłobią" HDD. O to mi chodziło kolego "Poraj". Już jeden proces wyrzuciłem. Był to dodatek do Firefoxa ( zapomniałem nazwę - sorry).

Poza tym widzę, ze dużo z dysku ciągnie proces: csrss.exe.Jest on w katalogu C:\WINDOWS\Sysnative.

Szukałem w google - podobno jesli ten csrss.exe znajduje sie w innym katalogu niz C:Windows32 to moze byc to wirus.

Spróbuję go wywalić.

Spróbuje jeszcze tym "Norman Malwar"

Już cały dzień przy tym siedzę.

Na razie dzięki za odzew.

Jak coś będe wiedziec to sie odezwe.


(system) #5

Tak, Auslogocs BoostSpeed jest "the best". Norman MC powinien sprawę wyjaśnić do końca. Powodzenia!

PS. Faktycznie "csrss.exe" powinien być w System32. U mnie np. jest.