Jakie natężenie prądy zabija człowieka?


(Czarna Owca Qwerty) #1

od jakiej granicy natężenia prądu zmiennego, czyli takiego jakie mamy w gniazdkach człowiek umiera?


(Neon1992) #2

10A?


(Czarna Owca Qwerty) #3

A to czasem nie jest mierzone w mA? znaczy czy ta ilosc jest tak mala ze podawana jest w mA


(Neon1992) #4

Źródło: LINK

P.S. Jednak się myliłem.


(Czarna Owca Qwerty) #5

Czyli 30mA i powyżej jest śmiertelne tak?


(Neon1992) #6

Na to wychodzi...


(smaky) #7

Oczywiście istotny jest również czas rażenia.


(Asterisk) #8

A także droga przepływu przez organizm.


(Czarna Owca Qwerty) #9

ale mozna śmiało przyjac ze prąd o natężeniu powyżej 50mA jest śmiertelne tak?


(Airborn) #10

nie, wszystko zależy od konkrentych warunków, nawet wilgotności powietrza. bardzo ważne jest też to co wspomniał asterisk , czyli droga przepływu ładunku przez ciało, a także indywidualne uwarunkowanie każdego organizmu


(fiesta) #11

W elektrotechnice jest mowa o bezpiecznym dla człowieka napięciu które wynosi 24 V (dlatego na takie napięcie produkowane są transformatory bezpieczeństwa i urządzenia przeznaczone do pracy w szczególnie niebezpiecznych warunkach). W celach bezpieczeństwa stosuje się trafo z przekładnią 1:1 które w przypadku porażenia galwanicznie izoluje człowieka od sieci. Rozmawianie o natężeniu nie ma większego sensu, bo to co dla jednego będzie zabójcze, drugi nawet tego nie odczuje. Decyduje o tym grubość naskórka, potliwość wilgotność otoczenia itp.