Karta sieciowa nie reaguje - Windows 7


(szpon5) #1

Witam serdecznie, jest taki problem. Kolega ma Windows 7 i nie działa mu połączenie sieciowe. Otóż w panelu sterowania, centrum sieci i udostępniania i tam w liście połączeń (w zmień ustawienia karty sieciowej), przy Połączenie lokalne pojawia się ciągle, że kabel jest odłączony.

A to nieprawda. Ehternet jest podłączony, kabel jest dobry, bo podłączyliśmy go pod laptopa i laptop normalnie łączy, a stacjonarny nie. Windows 7 sam wykrywa urządzenia i nie trzeba tych domyślnych sterowników wgrywać, ale spojrzałem w Menedżer urządzeń no i tam wszystko ok. Jeszcze na wszelki wypadek zainstalowałem sterowniki do karty sieciowej ze strony producenta płyty głównej. Jednak to i tak nie pomogło.

Gdyby Windows nie widział w ogóle sieci, to nawet Połączenie lokalne nie byłoby utworzone, a ono jest domyślnym połączeniem no i jest utworzone. Jednak ciągle widnieje napis przy nim, że kabel jest odłączony.

Restartowałem też to połączenie i diagnozowałem.

Karta sieciowa się zepsuła, czy co? Proszę o jakieś rady naprawy oprócz tezy, że karta sieciowa daje ciała :P.

Aha, Router tam jest, ale oczywiście próbowaliśmy i z Routerem i bez.


#2

Sugeruję jednak sprawdzić inny kabel.

Tak, wiem że pisałeś że sprawdzaliście go na innym kompie, ale znam przypadki kiedy na jednym kompie kabel sieciowy działał, a na innym nie.


(szpon5) #3

Patrzyliśmy na dwóch kablach. Laptop na obydwóch aktywuje połączenie, a stacjonarny na każdym nie, ciągle info, że kabel odłączony.


#4

No to pozostaje karta. Wszystkie wtyki w gnieździe wyglądają ok? Nic nie jest złamane/wygięte? Jeżeli wszystko jest ok, to sprawdźcie na innym systemie, np. jakiejś dystrybucji Linuksa odpalanej z płyty/pamięci przenośnej.


(Cuba43) #5

Wyłącz komputer z sieci elektrycznej na około 15 do 30 sekund i na powrót włącz.Od czasu do czasu mam ten problem z kartą realteka i tylko to pomaga.


(szpon5) #6

To tam kolega patrzył, nie ja, mówił, że jest ok wejście na sieciówkę. Dobra, napiszę mu, aby sprawdził na Linuksie.

Cuba, jeśli na Linuksie również zawiedzie, to sprawdzimy twój sposób.

Proszę podawać również inne sposoby jeśli macie :slight_smile:


(Konradpastuszka) #7

Mi pomaga wyłączenie zasilacza .