Klawiatura kompletnie nie reaguje - nic nie działa


(Kura Rus17) #1

witam. jak w temacie - klawiatura na nic nie reaguje. połączenie między kompem a klawiaturą jest na pewno, bo za każdym razem jak podepnę klawiaturę do portu ps/2 zielone lampki nad klawiaturą numeryczną na chwilę się zapalają, po czym gasną. można więc wyciągnąć wniosek, że z połączeniem nie ma żadnego problemu. dopatrywałbym się winy w windows'ie (xp sp3). w menadżerze urządzeń nie ma ani słówka o klawiaturze, a z tego co wiem powinna być tam możliwosc odinstalowania bądź aktualizacji sterownika... w panelu sterowania w ustawieniach klawiatury też o niej nic nie ma - tak jakby system jej nie wykrywał.

podłączałem i odłączałem, instalowałem sterowniki, czyściłem ją i kompa, ale wszystko to na nic. podejrzewam, że trzeba będzie coś w panelu sterowania pogrzebać... tylko gdzie, i co, i jak...? :smiley: bo nawet w bios nie mogę wejść... a klawiatura sprawna na 100% :slight_smile:

miło by było to rozwiązać, bo już mnie męczy korzystanie z klawy ekranowej :smiley:

pozdrawiam wszystkich :slight_smile:


(igrek) #2

Spróbuj klawiaturę na usb bo możliwe że masz uszkodzony port ps2 miałem takie cyrki jak właśnie uszkodzony był port raz łapała raz nie


(Lufcik) #3

Polecam sprawdzić, czy w samym biosie klawa działa. Jak nie, to albo masz zepsutą klawiaturę, albo coś nie tak z PS2


(xyzzyx) #4

@Lufcik

A czy mimo wszystko mógłbyś sprawdzić ją na innym sprzęcie? Chwilowe zaświecenie diod może oznaczać że "dotarło" zasilanie, to jeszcze nie dowód że klawiatura sprawna.


(Lufcik) #5

Czemu uważasz że tak klawiatura jest sprawna na 100%? To jest jakaś stara klawiatura? Używałeś tej klawiatury i nagle pojawił się ten problem, czy wyjąłeś ją z szafy i po prostu chciałeś sprawdzić czy działa? Tak jak napisał xyzzyx. Bardziej objawy wskazują na walniętą klawiaturę niż na ps2. Ale nigdy nie mów nigdy.

P.S. Sorki, że nie doczytałem o biosie z pierwszego posta.


(Kura Rus17) #6

postaram się jeszcze sprawdzić klawiaturę dziś wieczorem u kolegi. a co, jeśli będzie u niego działać prawidłowo? może pożyczyć od niego jakąś inną klawiaturę i sprawdzić czy mój port nie jest walnięty...?

klawiatura przestała działać nagle. bodajże wpisywałem coś w Google i nagle stanęła. od tej pory zero odzewu z jej strony :smiley:

a można w jakiś sposób dodać klawiaturę w xp? jako sprzet? bo system w ogóle jej nie widzi... :smiley:


(Lufcik) #7

Jeśli u niego będzie działać dobrze to jednak masz problem z portem, a na dowód tego możesz się od niego pożyczyć innej i sprawdzić u siebie.

Raczej nie, bo system opiera swoja wiedzę o bios. Bios jest nadrzędnym "programem", a system mu tylko podlega.


(Kura Rus17) #8

Klawiatura u kolegi zachowuje sie dokładnie tak samo jak u mnie na kompie. Czyli wszystko wskazuje na to, że klawiatura jest walnięta. Tylko dlaczego? Nagle sama z siebie podczas pracy? Dziwne, ehhh... :smiley:


(xyzzyx) #9

-dlaczego dziwne?. Ja też "szłem szłem" i przestałem "szłać" :stuck_out_tongue: . Wszystko ma prawo się zepsuć. Jeżeli masz możliwość(potrafisz) sprawdź czy któraś żyła w kablu nie jest przerwana. Z reguły zdarza się to przy samej klawiaturze, wystarczy skrócić kabel.


(Kura Rus17) #10

Próbowałem, nie pomogło. Bylem zmuszony kupic nową klawiaturę pod USB. Mimo wszystko dziękuję wszystkim za pomoc.