Kłopot s firewallem Sygate 5.6 pro


(Marekjundzill) #1

Witam użytkowników

zainstalowałem 2 dni temu Sygeta 5.6 pro i coś mnie nurtuje: mianowicie co 5-7 min ikona w trayu mi świeci-alert, wchodzę zatem to security log i czytam: PRZYKŁAD: "Somebody is scanning your computer.Your computer's TCP ports: 80, 6346, 6348, and 8080 have been scanned from 10.3.xxx.xxx." - tylko że 10.3.xxx.xxx to jest moje IP (wyszukaj-cmd-configip). Czy to tak ma być? Nadmienie, że mam tych wpisów w security log już ze 40 i wszystkie takie same, we wszystkich dotychczasowych 40 komunikatach jestem skanowany przez moje własne IP.

Ponadto: wyczytałem, że Remote Host i Remote MAC to IP i namiary atakującego mój komputer, a Local Host i Local MAC to moje namiary, tzn użytkownika kompa który został zaatakowany. Jednak u mnie w security log przy każdym komunikacie o zagrożeniu związanym ze skanowaniem moich portów TCP I UDP widzę, że tam gdzie powinno być IP atakującego (remote host) jest moje IP, a tu gdzie powinno być IP moje (tj lokal host) są przeróżne adresy zewnętrzne (np. 82.165.xxx.x lub 200.103.xxx.xx).

Jestem użytkownikiem netu, który pobieram z osiedlowej telewizji kablowej.

Jest to irytujące, bo nie wiem czy mi firewall prawidłowo działa. Proszę zatem o pomoc w rozwiązaniu moich wątpliwości i ewentualnych problemów jeżeli takowe zaszły w moim przypadku. Dziękuję.

Oryginalny win xp SP2, Kaspersky anty-vir HE 6.0,