Komputer co kilka wyłączeń się nie włącza


(roobal) #1

Witam

Mam pod opieką komputer zbudowany z takich podzespołów :arrow: http://wklej.org/id/1763065/. Wszystko to jest zasilane przez zasilacz Be Quiet Pure Power L7 430W. Komputer po wyłączeniu nie zawsze chce się włączyć. Trzeba odłączyć zasilanie na kilka minut i to też nie zawsze pomaga. Podejrzewałem awarię włącznika (nie można wybudzić komputera po uśpieniu, ani wyłączyć zasilania poprzez przytrzymanie przycisku, przycisk reset również nie reaguje), ale sprawdziłem przewody, wydaje się być wszystko okej. Podejrzewam, że zasilacz może być uszkodzony. Czy ten zasilacz da radę w ogóle pociągnąć ten sprzęt? Zasilacz jest okej czy raczej do wymiany?

Pozdrawiam

roobal


(Drobok) #2

Sprawdziłeś sam przycisk, czy tylko przewody ? Ja bym zaczął od pomiarów napięć zasilacza, oraz inspekcji jego kondensatorów


(roobal) #3

Tylko przewody. Pstrzyczek jest okej, sam przycisk nie przylega do pstryczka. Teraz nie mam jak sprawdzić napięć. Nie mam przy sobie woltomierza.


(GioWDS) #4
  1. Zamień przewody PW z RST i zobacz czy pomoże - jeśli tak uwalony jest włącznik (oba działają przez spowodowanie short circuta) - możesz też sprawdzić przy pomocy zworki, wkrętaka, kawałka metalu.

  2. Wyjmij baterię od BIOS-u

  3. Jak nie pomoże to weź kawałek spinacza i dokonaj zwarcia pinów 15 i 16 w kostce ATX 24 - UWAGA, nie wolno tego robić gdy PSU jest bez obciążenia!


(roobal) #5

@GioWDS, ja eletronikiem nie jestem, przewodów wolałbym nie rozbierać (nie mam lutownicy). Co do baterii, była 2 dni temu wymieniana, bo stara już nie dawała rady (błędna godzina i data po każdym restarcie). To jest komputer mojej dziewczyny. Ona mówiła, że komp był na serwisie, ale stwierdzili, że jest wszystko dobrze lol. Wydaje mi się, że zasilacz po prostu szwankuje, dlatego pytam, aby się upewnić i nie wymieniać bez potrzeby zasilacza :wink:


(Drobok) #6

Zwieranie spinaczem / pincetą / kawałkiem drutu nie wymaga pracy przy sprzęcie przewody wchodzą do wtyczki  z takim luzem że spokojnie zewrzesz nawet wtyczki z płyty głównej nie wyciągając. (zielony zwierasz z czarnym i się włączy). Wyeliminujesz tym kwestie przycisku i płyty głównej - w takim wypadku zostanie sam zasilacz. 

 

Jeśli bateria z biosu padła to elektrolity w zasilaczu (ew na płycie głównej) pewnie też zdążyły wyschnąć - wymiana ich powinna usunąć usterkę.


(roobal) #7

Ok, dzięki za odpowiedzi. Do komputera będę miał dostęp dopiero za tydzień, to wtedy dam znać co i jak :wink:


(GioWDS) #8

Do sprawdzenia stanu kondensatorów (o ile są elektrolityczne) często da się wykorzystać wzrok, węch i smak :stuck_out_tongue:

Wzrok, często są napuchnięte.

Węch - lekko siarkowaty zapach.

Smak - jak dotkniesz uwalonego to posmak cytrynki - nie polecam można się zatruć, ale smak miałem okazję poznać mimo, że przypadkowo.


(roobal) #9

To akurat jestem w stanie sprawdzić :stuck_out_tongue: ale dopiero za tydzień :slight_smile:

Miałem okazję przypadkowo poznać smak wielu substancji, np. borax ma metaliczny posmak :wink: