Witam wszystkich, to mój pierwszy post. Niestety pisany w nieprzyjemnych okolicznościach.
Mam nie nowy komputer, aczkolwiek używam go do podstawowych spraw - internet, Office i multimedia. Mimo, że to niewiele, ostatnio nie radzi sobie.
Zapchałem cały dysk twardy, a komputer zaczął mulić. Kupiłem dysk zewnętrzny, zgrałem masę multimediów odciążając komputer, ale to niewiele dało.
Od pewnego czasu komputer jest wręcz nieznośny - włącza się około 10 minut, tnie, wiesza…momentami nie mogę włączyć Winampa, a Firefox is not responding, etc. Wszystko na popych! Często też przeglądarka pyta czy przerwać coś tam bo skrypt nie odpowiada. Do tego internet od paru dni zwalnia do tego stopnia, że ładuje się max jedna zakładka naraz. Co ciekawe na laptopie ojca podpiętym bezprzewodowo pod mój router internet śmiga po staremu. Mam wykupiony przesył 2mb/s.
Uruchom OTL i w okno (Własne opcje skanowania/Script)wklej:
Kliknij Wykonaj skrypt…Zatwierdź restart komputera. Zapisz raport, który pokaże się po restarcie. Następnie uruchom OTL ponownie, tym razem kliknij (Skanuj).
Słuchajcie, pierwsze co to odinstalowałem Nortona i poprawa jest niewiarygodna! (został jeszcze Norotn Security Scan-zostawić)
Resztą zajmę się dzisiaj, bo sesja mi czas zabiera.
przeskanowałem komputer Malwarebytes, dał 53 wyniki, w tym około 8 w sterownikach mojego nowego dysku WD Passport więc je odhaczyłem i nie usuwałem. Reszta skasowana.
ps. CCleaner nie sksauje mi żadnych potrzebnych plików i dokumentów? (z naciskiem na to drugie)
troche mi tych plikow do usuniecia wynalazł… czy “ostatnie dokumenty” zostaną calkowicie usunięte z kompa :|?