Komputer sie nie włącza


(Asura) #1

mam taki problem:

komputer stal wlaczony , kolezankawyszla nachwilke do lazienki , wraca komp wylaczony. probuje go wlaczyc a tu lipa mryga tylko kontrolka dysku, gasnie i komputer nie odpala nawet biosu.

wyszukalem problem i lezy on w dysku twardym jak go wyciagam komp startuje, jak wkladam to samo. probowalem na moim kompie to samo po wlozeniu dysku komp sie nie odpala

recze ze to nie zasilacz ani plyta bo sprawdzilem

firmware nie wgram bo komp sie nie wlacza jak myslicie padla elektronika czy mechanika

spodkal sie ktos kiedys z czym podobnym ?

a w kompie latala luzno metalowa czesc mogla poskrobac elektronike ale nie jestem pewien bo komp stal w miejscu i nie byl ruszany czyli ta luzna czesc sie nie przemiescila a lezala w nutralnym miejscu

pomozcei mi plz

prosba do moderatorow wiem ze to nie dotyczy softu ale jest to wazne dla mnie takze jakbyscie laskawie mogli nie skasowac tego postu moze ktos natknol sie na podobny problem i bedzie w stanie mi pomoc,bo nigdzie w necie nie spodkalem sie z podobnym problemem a bardzo wazne jest dla mnie to czy mozna jeszcze cos z niego odratowac czy nie


(JNJN) #2

Problem znany,dyski często sie uszkadzają.

Czyli jak komp ma podpięty ten dysk,to nie startuje.

Sprawdzałeś ten dysk na innym i to samo niestartuje.

Czyli tylko serwis i jak mają elektronike i tylko ona siadła to dane są do odratowania za pare groszy,bo inaczej odzysk danych kosztowałby bardzo dużo kasy.

Czy podpinałeś inny dysk i chodzi komp koleżanki,bo może jeszcze trzeba wymienić taśme sygnałową lub mógł uszkodzić się jeszcze kontroler IDE na płycie.

Dysk umieszczony w kieszeni,czy podpinany bezpośrednio,bo jak w kieszeni to może kieszeń padła.


(Mrbogus) #3

Nie napisałeś czy wiatraki (w zasilaczu i na procku) ruszają po uruchomieniu kompa jezeli nie to oznacza ze dysk ma zwarcie (padła elektronika i/lub silnik od talerzy) jezeli się kręcą to może być wszystko co wyżej pisali. Odzysk danych możliwy w obu wypadkach choć przy uszkodzonej elektronice łatwiejszy i tańszy ogólnie moze to kosztować od 500 zł w góre z zależności od firmy chyba że zaryzykujesz że to tylko elektronika i podmienisz ją od takiego samego dysku**( UWAGA RYZYKUJESZ SPALENIE DRUGIEJ ELEKTRONIKI)**. Metalowa część musiałaby być bardzo cieżka aby skrobiąc elektronike uszkodzić ją bardziej niebezpieczna była by gdyby latała sobie przy właczonym kompie (mozłiwość spowodowania zwacia i spalenia dzyku i innych elementów kompa) wiec możesz o niej zapomnieć jako o winowajcy.


(Asura) #4

u kumpeli chodzil bez kieszenie ja u siebie go wkladalem do kieszeni stan ten sam czrny ekran i tylko wiatraki sie kulaja

jest tak tera qmpela jedzie na moim 3 gb i wszystko jest w normie

dysk nie wydawal dziwnych dziwekow przy starcie

talerze sie kreca

chcialewm sie upewnic czy to elektronika bo mialem takie przypuszczenia

a do sklepu nie bede lecial bo mnie drogo skasuja zrobie to w domu a elektronike wezme z uszkodzonego dysku (identyczny model) ktory mam zamiar qpic na allegro

dzieki panowie za pomoc

no wlasnie w tym sek ze tydzien wczesniej przyszedl do niej rzekomy informatyk (jej pseudo admin(sory za obelgi ale sam jestem adminem i jak widze taka fuszerke to az mnie skreca))wmontowac sieciowke bo sie do neta podpinala, iwykrecajac taka oslonke od dziurki na karte pci z tylu obudowy zostawil ja w srodku. komp tak chodzil okolo tygodnia potem padl dysk, a ona i takj mi sie nie przyzna czy ruszala kompem czy nie.


(Damian) #5

A zworka w dysku ustawiona jest na primary?? Spróbuj ustawić na secondary,może chociaż komputer odpali.


(Asura) #6

komp stal nie ruszany nie moiwac juz o grzebaniu w srodku wiec zworki raczej same nie przeskoczyly takze odpada