Komputer sie nie włącza :\

Witam.

Problem polega na tym, że zostawiłem na noc komputer uruchomiony, gdy leżałem w łóżku usłyszałem że komputer sie wyłączył. Nie chciało mi sie wstawać i zasnąłem. Wstaje z rana chce odpalić komputer i nic tzn. Przez pół sekundy wentylatory sie kręcą i koniec. Po odłączeniu wszystkiego w pobliżu procesora i wyjęciu proca tzn. Kable 4- Pin Chłodzenie i odpięcie proca, WTEDY ZASILACZ URUCHAMIA SIĘ I PRACUJE BEZ PROBLEMU WRAZ Z WENTYLATOREM NA KARCIE GRAFICZNEJ. Potem znowu podłączyłem wszystko do kompa i nie chce sie odpalić nawet gdy tylko podłącze wentylator od chłodzenia komp już sie nie odpala.

Zasilacz wydaje dźwięk takiego popiskiwania, słychać go w odległości 20cm od niego. Nie mogę sprawdzić czy to wina zasilacza bo żaden z moich kumpli nie ma zasilacza 24 pin.

Komp:

Zasilacz : CoolerMaster 450w

Proc : Pentium 4 531

Płyta : MSI P965 Neo-F V2

Pozdrawiam Spevil

Ps. Po odłączeniu wszystkiego oprócz Załącza do płyty 24 pin, 4 pin , procka , radiatora komp sie nie włącza, Lecz gdy odłączę P4, procka, radiator i podłącze pozostałe części komputer sie z trudem odpala o0

Kondensatory lub cewki w zasilaczu zostały przepalone.

Podejrzewam że jest to zasilacz No-name prawdopodobnie padł i możliwe że pociągnął za sobą części płyty głównej.

Myślę ze no-name to to nie jest choć swoje lata ma ;D

Zasilacz CoolerMaster Real Power 450W

Możesz podłączyć i z 20 pinami powinno działać. Jak będziesz odpalał, to w kompie zostaw tylko płytę, proca, grafikę, ram i zmieniaj kości jak masz kilka, reszta sprzętu powinna być odłączona mysz i klawiatura też. Głośniczek nie piszczy? Jak płyta go nie nie ma to podepnij.

Głośniczek nie piszczy :slight_smile: Jak by tak było to bym se poradził ale pierwszy raz sie spotkałem z takim czymś :> Zaraz z 2 kompa zdemontuje zasilacz i zobaczę :slight_smile:

@Edit Na 2 zasilaczu 20 pin 350w komputer bez problemowo odpala :))

Pozdrawiam