Komputer sie nie włacza


(Kubusiek360) #1

Witam.

Otóż mam nastepujący problem. Komputer wogole nie chce się wlączyc :frowning: Zaczęło się od tego że włączyłem komputer ale myszka mi nei działała. Postanowiłem wiec zrestartować , ale zrobilem to wyłacznikiem od zasilacza. Od tamtego czasu komputer WOGOLE sie nie wlacza. 0 oznak życia, po prostu nic.Odkręcałem zasilacz sprawdzalo w srodku nic nie wygladalo na to ze sie spalil. Plyta glowna tez wyglada w porzadku. Wszystko podłączone chyba jak należy. Mam nadzieje że w dobrym dziale wstawilem problem , poniewaz jestem poczatkujacy na forum. Z gory przepraszam za wszystko. Prosze o pomoc!


(majcovsky) #2

Wyjmij bateryjkę z płyty głównej, i włóż po paru minutach.

W następnej kolejności spróbuj pożyczyć od kogoś zasilacz z prawdziwego zdarzenia. Jaki posiadasz na chwilę obecną?


(Pawel Pieczyrak) #3

Na parę minut nie powinno się wyjmować baterii. Wyjmij ją na tak długo, jak pisze w manualu płyty. Zwykle jest to 15 sekund. Jeżeli są zworki do resetowania BIOS-u to nimi się zajmij najpierw.


(Kubusiek360) #4

Sposob z bateryjka nie dziala. Nie mam mozliwosci wziasc od kogos zasilacza. A mój zasilacz to Tracer 4life /400 230 V. Naprawde nie wiem co robic wyglada na to ze wszystko podlaczylem, dopchalem wszystko ale nic . Ale jesli zasilacz by sie spalil to komputer odrazu by mi sie wylaczyl, a tak sam go wylaczylem.


(majcovsky) #5

Właśnie mogłeś go załatwić owym pstryknięciem, wywołując ostatnią "iskrę śmierci", która mogła nawet pociągnąć za sobą resztę sprzętu - to w końcu Tracer... :wink:


(Dimatheus) #6

Hej,

Spróbuj uruchomić sam zasilacz, bez jego podłączania do płyty głównej. Instrukcję jak to zrobić krok po kroku znajdziesz tutaj.

Pozdrawiam,

Dimatheus


(Kubusiek360) #7

A jednak. To zasilacz ;/ dziekuje za wszelka pomoc i checi ;D


(Dimatheus) #8

Hej,

Drobiazg. :slight_smile: Swoją drogą mam nadzieję, że teraz zainwestujesz w coś nieco lepszego... :slight_smile:

Pozdrawiam,

Dimatheus


(Kubusiek360) #9

Przepraszam , ze odkopuje ale jaki zasilacz polecicie mi do 150 zl?


(Dimatheus) #10

Hej,

Najlepiej coś markowego - niestety do 150 PLN ciężko będzie znaleźć. Jeśli jesteś w stanie dorzucić dodatkowe kilkadziesiąt złotych, to poniżej kilka propozycji ze sklepu Pro-Line:

:arrow: Amacrox Warrior AX350-80EN 80Plus 350W,

:arrow: Chieftec CTG-400-80P A80 Series Bulk 400W,

:arrow: Chieftec CTG-350-80P A80 Series Bulk 350W,

:arrow: Corsair CX430 CMPSU-430CXEU 430W,

:arrow: Enermax NAXN ENP450AGT 450W,

:arrow: Tagan SuperRock TG350-U33II 350W Bulk,

:arrow: Tagan SuperRock TG400-U33II 400W.

Pozdrawiam,

Dimatheus


(Kubusiek360) #11

Chyba kupie Chieftec CTG-450-80P . Jak myślicie ? Dobry wybór?

Edit : Mam jeszcze jedno pytanie. Mam taki dylemat czy kupowac ten zasilacz poniewaz po tym jak padl mi moj zasilacz, moj ojciec podlaczal do komputera jakiegos NoName zasilacz. I z tego co mi mowil wywalilo korki w mieszkaniu. Dlatego niewiem czy moze jeszcze cos w kompie nie tak szkoda 160 zl w bloto. Poradzcie !


(Dimatheus) #12

Hej,

Tak, dobry wybór. No i dodatkowy zapas mocy na przyszłość. :slight_smile:

Na początek więc pożycz od kogoś jakiś normalny zasilacz i sprawdź, czy razem z wywalaniem korków zasilacz NoName nie uszkodził komputera. Samo zaś wybijanie korków to po prostu objaw uszkodzonego zasilacza. Zresztą łatwo można to sprawdzić uruchamiając zasilacz bez podłączania do komputera. Postępujesz zgodnie z tymi instrukcjami. Jeśli występują jakiekolwiek problemy, zasilacz nadaje się tylko do śmietnika...

Pozdrawiam,

Dimatheus