Komputer się nie wyłącza. Dziwne zachowanie


(Tuchol) #1

Witam. Kupiłem nowego kompa mniej więcej 2 miesiące temu. Oto on:

AMD Athlon 64 X2 3800+

MSI K9N Platinum nForce 570 Ultra

GoodRam Dual Channel 2x512 DDRII 667MHz CL5

GALAXY nVIDIA GeForce 7900GS 256MB DDRIII 256bit

Seagate Barracuda 7200.10 250GB 8MB Cache SATA-II

Chieftec 450W

Na początku gdy był już zainstalowany Windows XP Pro było wszystko ok. Komputer normalnie chodził etc. Ale były źle porobione partycje [mi nie odpowiadały] więc zrobiłem formata i zainstalowałem na nowo Win XP Pro SP2. Było wszystko ok. Ale po kilku dniach zauważyłem pewien problem. Gdy komputer chodził trochę dłużej - pecet nie chciał się wyłączyć. Coś jakby go blokowało. Dysk jest głośny i słychać w nim, że coś zapisuje na dysku i nagle stop i cisza. Najeżdżam kursorem na ikonki programów i one znikają, zawsze jak na nie najade. Zostaje kilka-same od połączeń internetowych(mam wbudowaną karte sieciową). Więc muszę użyć reseta na obudowie, poczekać aż się załaduje i wtedy wyłączyć - wszystko ok. Pomyślałem, że to wina systemu i że na nowym sprzęcie nie pracuje jak powinien. Znalazłem na necie Xp SP2 z poprawkami wszystkimi do lutego 2007. Ściągnełem, zainstalowałem, poinstalowałem wszystkie programy. Chcę wyłączyć komputer i... znów to samo :!: Poza tym ten Windows był strasznie niestabilny. Zawieszał się często, ciągle jakieś błędy explorer.exe. Spowrotem zainstalowałem poprzedniego XP SP2 Pro, bez żadnych poprawek. No ale kurde dalej jest to samo. Czasami komp wystarczy, że pochodzi kilkadziesiąt minut - nie wyłącza się (to samo z wylogowaniem i uruch. ponownym), czasami z godzinę - to samo. Ostatnio chodził 11h. - wyłączył się, ale czasami bywa, że odmawia posłuszeństwa.

Co może być spowodowane takim zachowaniem systemu? Jakieś może szkodliwe programy? Usługa, ktora powoduje złe działanie?

Mam Firewalla Kerio, antywira NOD32. Czyściłem rejestr programami typu RegSupreme, jv16 PowerTools wielokrotnie. Powyłączałem z autostartu zbędne programy, przed probami wyłączania kompa odłączam neostrade i gadulca. Ale nic nie działa :!: :-/

Myślałem, że to coś z dyskiem. Przeskanowałem programem Hd Tune w poszukiwaniu błędów - czysto. W innych programach pokazuje, że stan dysku doskonały. Chciałem zrobić MemTest'em test pamięci, ale ciągle jest 0,0% i cały ram zajęty gdy niby skanuje. Może to w tym tkwi problem? Uszkodzone pamięci? Nowe, prosto ze sklepu? Jakieś inne programy do testowania ramu polecicie?

Komputer był składany w sklepie. Sam wybrałem części a w sklepie sprowadzili je i poskładali. Fakt faktem najpierw dali mi pamięć Kingmaxa w jednej kosci 1 GB, ale mi to nie odpowiadało. Chciałem tak jak zamawiałem - 2x512MB GoodRam. Zamieniłem tak jak miało być no i kilka dni później zaczęły się takie problemy.

Może to nie RAM tylko co innego? :roll:

W rejestrze próbowałem grzebać. Zastosowałem to co znalazłem w necie:

Pierwsze dwa to czasy na wlączenie Windowsa i wyłączenie. A ostatnie, że programy, ktore nie odpowiadają mają automatycznie się wyłączać.

No ale... nic nie skutkuje :frowning:

Złączono Posta : 12.04.2007 (Czw) 23:04

Kurde nikt nie wie?