Komputer zaczął się bez powodu zawieszać


(Quari3n) #1

Otóż tak, dzisiaj około 22 mój komputer zaczął się bez powodu zawieszać. I to tak na amen, gdzie nic się nie da zrobić, nawet kursor się przykleił.

Zacznijmy od tego, że do teraz musiałem restartować komputer z 7 razy. Jedynym punktem wspólnym całej tej obrady był fakt iż korzystałem akurat z przeglądarki (Opera). Na początku myślałem, że to wina flasha, ponieważ ze trzy razy miałem sytuację, gdzie film przestawał działać i z głośników dobiegał zapętlony w kółko dźwięk - i trup. Potem jednak najwyraźniej flash się znudził, ponieważ następne zwiechy były już "bez powodu". Co ciekawe przed jedną tylko uruchomił mi się ten uproszczony wygląd Windowsa.

Podczas resetowania, w pewnym momencie w ogóle monitor nie chciał "złapać" obrazu. Usłyszałem dźwięk uruchamianego systemu, ale nie było nic widać, dosłownie jakbym odłączył monitor, bo widziałem komunikaty o braku sygnału.

Z systemem nic nie robiłem, nic nie instalowałem OPRÓCZ ostatniej aktualizacji. Problem w tym, że pierwszy reset przydarzył mi się, kiedy system jeszcze męczył mnie komunikatami, że mam uruchomić ponownie komputer (te, co można odłożyć na 4 godziny).

Dotychczas komputer był podręcznikowym przypadkiem stabilności działania, nic nigdy się takiego z nim nie działo, a mam tę konfigurację już drugi rok. Nie wiem, osobiście jak patrzę na to, co napisałem to wychodzi że z jakiś powodów karta graficzna "przerywa", ale dlaczego teraz działa? Uruchomiłem przed chwilą benchmark Lost Planet 2 na DX11 i max detalach i komputer ładnie chodził i nawet uzyskał te 50+fpsów.

Chętnie podałbym więcej informacji, tylko nie wiem co. Zamieniam się w słuch.


(Mateusz Gierkowski) #2

Zaktualizuj Bios możliwe ze jakieś pliki się zcrashowały.


(Leszek2204) #3

witaj a nie masz programu antywirusowego wgranego, bo i taki program potrafi zrobić bałagan na kompie


(Quari3n) #4

Aktualizacja BIOSu jest jako takim pomysłem.

Antywirus odpada, bo bym dostał przynajmniej jakiś komunikat, jakby chciał mi robić armagedon na C:

Kolega, który ma identyczną konfigurację powiedział, że jego zdaniem jest to wina zasilacza. Da się to jakoś sprawdzić?


(Leszek2204) #5

witaj szkoda że nie masz latopa wtedy byłoby łatwiej a co do komputera to chyba będzie włożyć inny i sprawdzić


(Quari3n) #6

Po czym wnioskujesz, że nie mam laptopa? W dodatku, po co mi laptop? Ten PC na którym siedzę w gruncie rzeczy działa, teraz tego posta z niego piszę.

Zasilacz raczej odrzucam, skoro robiłem benchmarki, to raczej pod obciążeniem powinien mi radośnie się posypać. Grafikę tym samym też odrzucam bo problemy z nią wyglądają trochę inaczej (imho).

Może kwestia płyty głównej? Może procek? Płytę mam Asusa P6X58D-E a procesor Intel Core i7 950, 3200 MHz (24 x 133).


(Leszek2204) #7

witaj :? jak być miał latopa to być wyłączył zasilanie ,i jechał na samej bateri :expressionless:


(Deruzejaku) #8

Napisz jeszcze jaką masz grafikę xD przeinstaluj do niej tery ew. zainstaluje starsze/nowsze stery od niej.

Możesz sprawdzić autostart choćby programikiem Autoruns i monitorować aktywne procesy podczas występowania problemu.