Kto miał kiedyś styczność ze zjawiskami paranormalnymi?


(Mar Sikorski) #1

Jak w tytule.

Ja żadnej takiej sytuacji nie przeżyłem (narazie :-)).

Może wy z czymś takim się spotkaliście ?


(eXorcist#) #2

Nie i nie wierzę:

Polecam poczytać paranormalne.pl

Czasami faje sprawy, ale większość to bzdury. :smiley:


(IcyMat) #3

Ja tylko dwa razy w życiu widziałem piorun kulisty - leciał sobie drogą obok mojego bloku :wink:

Wyprzedzając wasze skojarzenia - byłem wtedy trzeźwy ;D


(IcyMat) #4

No w zasadzie nie, ale dla nauki to wciąż wielka zagadka i właściwie nie wiadomo co to za coś jest :stuck_out_tongue_winking_eye:


(IcyMat) #5

qF3r ciekawe ;D W każdym razie to i tak jest coś dziwnego jak dla mnie - pojawiło się dwa razy w odstępie miesiąca w tym samym miejscu więc może niech badacze się tutaj do mnie zjadą, oferuję miejsce parkingowe w cenie 250zł za dobę (chcą coś odkrywać to niech płacą xD) :wink:


(Kpc21) #6

Ponoć piorun kulisty da się wywołać w mikrofalówce.

Nie próbowałem, bo nie mam mikrofalówki.


(Danielm86) #7

Wystarczy coś metalowego, by zaczęło iskrzyć w mikrofalówce.

Co do zjawisk paranormalnych. Zdarzały mi się sny. Przyśniła mi się kiedyś zmarła sąsiadka i zły czarny pies. Mowiła do mnie: Nie bój się. Niedługo go zabiorę. I trach za tydzień zmarł sąsiad (jej syn), który nie słynął dobrocią.


(Kpc21) #8

Ja gdzieś czytałem, ze w mikrofalówce trzeba umieścić płomień (np. świecę) i ustawić kuchenkę na maksymalną moc.


(el polaco) #9

Ja kiedyś widziałem gwiazdę na niebie która poruszała się w jedną stronę i nagle odbiła o 90 stopni w drugą stronę.


(Kpc21) #10

Może to nie była gwiazda, a samolot?


(el polaco) #11

tylko to świeciło jak gwiazda i było to światło stałe a nie mrugało tak jak w samolotach. Zresztą jeszcze nie widziałem samolotu wykonującego zwrot o 90 stopni niemal w miejscu. 8)


(Mskitek) #12

W 2003 czy 2004 roku w nocy widziałem 'statek kosmitów', chociaż na początku myślałem, że to samolot to rano we wiadomościach podali, że w okolicy tej miejscowości gdzie byłem na polu znaleziono kręgi.

nie musiał to być pasażerski, amerykanie albo rosjanie robili zwiady F18 lub MiG-25 ten drugi osiąga prędkość 3,2 Maha :smiley:


(Tomasz185) #13

A ja widziałem jak Rasiak "szczelił" bramkę.


(Mskitek) #14

Swoją drogą ta gwiazda to mogło być Nibiru :expressionless:

http://www.youtube.com/results?search_q ... type=&aq=f


(Ziemia93) #15

To by było na tyle jeśli chodzi o "bajki" 2012 ;/


(Mskitek) #16

Proponuję czytać coś innego niż wiki na temat.

np. Nibiru.pl

Ta planeta nie została jeszcze odkryta, a na tą chwilę nie mamy wytłumaczenia dlaczego Pluton w przeszłości miał normalną orbitę, a nie taką jak teraz więc prawdopodobieństwo, że Nibiru istnieje jest dość duże, szczególnie, że tabliczki z układem słonecznym nawet w starożytnym Egipcie miały właśnie jeszcze jedną planetę i dziwne, że były narysowane wszystkie planety, ponieważ Pluton został odkryty niedawno w ubiegłym wieku. (Wszystkie zostały odkryte w Naszej Erze, a nie wcześniej)

Nibiru - Planeta X. http://pl.wikipedia.org/wiki/Planeta_X

Tu macie trochę lepsze wytłumaczenie, a nie to co kolega podał.

Jak twierdzą naukowcy gdyby nie istniała Planeta X to Pluton byłby zawsze Planetą, a nie planetą karłowatą.


(Adriannowak260184) #17

Ja?Mam kontakt z pewna wrozka juz od ok roku, która wszystko o czym mi powiedziała sprawdziło sie...Brzmi niesamowicie? ale to prawda :slight_smile:


(Ziemia93) #18

skitles01

Może gdzieś tam sobie jest ta planeta X z tym się mogę jeszcze zgodzić, ale sorry irytują mnie bajki 2012 r. - Nibiru ma przebiegunować Ziemię albo co ciekawsze uderzyć w nią ;/


(Ziemia93) #19

No dokładnie ;]


(Mskitek) #20

Poczytaj sobie, podobno kiedyś już w Ziemię uderzyło.

Ziemia była wtedy większa i nazywała się "Tiamat", podobno przez to zdarzenie powstał pas asteroid-ów dzielący Marsa od Jowisza.

Nibiru uderzyło w Tiamat co spowodowało, że reszta planety została wyrzucona na nową orbitę między Wenusem, a Marsem.

Wszystko wiąże się w jedną całość. Te wszystkie "zapiski", które przetrwały nie są chyba za przeproszeniem z d... bo to wszystko co tam jest to prawda. Skąd oni wiedzieli, że jest 9 planet i skąd wiedzieli, w jakiej kolejności są ułożone od Słońca? Tak więc czemu nie wierzysz, że Nibiru istnieje i tak jak kilka tysięcy lat temu rysowali starożytni Egipcjanie - Nibiru, które przelatywało obok Ziemi czemu właśnie jak obliczyli naukowcy nie może stać się to 21.12.2012 roku?

Czytam o tym o pół roku i przerabiając razem z tym Biblię niektóre rzeczy odpowiadają na siebie. Mówię o znaczeniu dosłownym jak i ukrytym.