Który modem neostrady lepszy?


(Kwisnia 1990) #1

Witam ciekawi mnie który modem Neostrady jest lepszy i mniej awaryjny? Czy sagem, czy thomson speedtouch?


(MarS) #2

Żaden z nich. Obydwa są do niczego


(Maney691) #3

MarS , a skąd wiesz? Sprawdzałeś oba? Wiem z doświadczenia, że Sagemy lepiej chodzą na większych odległościach od centrali przy większych prędkościach, Thomson natomiast wnosi większe tłumienie i jest bardziej awaryjny. Stosunek uszkodzonych modemów to 6:1 dla Thomsona :slight_smile: Przyznam, że Sagemy 800-840 E3T są do dupy, ale tylko te :slight_smile: I nie kłócić się ze mną, bo pracuję przy tym na codzień 8)


(MarS) #4

Nie używam Neostrady. Po prostu mam kolegę montera w TPSA i znam sprawę z pierwszej ręki :slight_smile:

Mają taka ilość reklamacji, że głowa mała

Naprawdę? :slight_smile:


(Maney691) #5

a Ty myślisz, że ja gdzie pracuję ? :slight_smile:

To nie jest odpowiedź na pytanie kwisnia :slight_smile:


(Kwisnia 1990) #6

. Skoro pracujesz w TP to może mi powiesz, czy mogę iść i wymienić na modem Sagema? Wymienią mi czy nie?


(Maney691) #7

A idź do najbliższego Telepunktu i powiedz że ci sie wiesza modem i chcesz wymienić na Sagema, choć wątpię żeby jeszcze je mieli, teraz są zasypani Thomsonami ...

Małe sprostowanko, w Tepsie nie ma już monterów, pracujemy już w firmach zewnętrznych :slight_smile:


(Kwisnia 1990) #8

Ale mi się nie wiesza modem, ale skoro mówicie że lepszy... Będą się szybciej pliki z neta ściagać? Bo jeśli nie to szkoda czasu na wymiane, bo psuć mi się nie popsuł na całe szczęscie i aby sie tak nie stało.


(MarS) #9

A nie mam pojęcia. Nie raczyłeś precyzyjnie tego określić :slight_smile:

To

jest odpowiedź na pytanie. Dokładnie tak samo jakbyś zapytał czy lepiej być zastrzelonym czy potraktowanym nożem w serce

Złączono Posta : 06.10.2006 (Pią) 13:36

To nie zależy od modemu a od łącza


(Kwisnia 1990) #10

to to ja wiem, chodziło mi czy ten modem zaniża prędkość ściagania czy nie?


(Maney691) #11

Nie, nie zaniża.


(Drojek15) #12

Ja tam jestem za thomsonem. Miałem sagema to mnie rozłączało itp a zmieniłem na thomsona to nic sie nie dzieje, oczywiście w obu przypadkach nie używałem aplikacji neRWostrada


(kubasx4) #13

polecam .... zadnego , odkad kupile sobie ruterek z adsl to nie mam problemow pt : "rozlancza mi sie sam " , "nie chce mi sie polaczyc" itd. uzywalem thomsona i jest do pupy !!


(Aficio32) #14

Zgadzam się z kolegą . I żadnych problemów z syfem z netu. Router ma dodatkowego firewala. Polecam Router np Cerberus Pentagrama. Jest prosty w konfigu.


(Igorenek) #15

Ja mam neostradę od paru lat i zawsze używałem Thomsona. Czasem (b. rzadko!) zdarzało mu się wyłączać, lecz po jakimś roku przestał bez interwencji technika. Po prostu wyłączyłem oszczędzanie energii dla portów USB. A odkąd łączę się przez zwykłe dial-up - żadnych rozłączeń itp!

Teraz korzystam z livebox'a ale wydaje mi się, że zwykły modem jest lepszy :? Lecz gdy chciałem łączyć się przez thomsona, wyskakiwał komunikat "brak połączenia" lub coś w tym stylu :smiley: Będę musiał się pobawić z tym kiedy indziej.


(system) #16

To raczej zależy od konkretnego modemu. Ja np. używałem modemu ADSL z Sagema i nie miałem z nim przez rok żadnych problemów ( potem przeszedłem na Touter, też sagem :stuck_out_tongue: ), ale moja znajoma np. dostała modem z SAGEMA i nie było neta, dopiero jak jej wymienili na Thomsona to wszystko było ok. Dlatego, raczej zależy to od szczęścia :P.


(Kwisnia 1990) #17

Czyli to bez znaczenia jaki modem się wybierze, i każdy może się popsuć a Sagem jest gorszy gdyż zrywa połączenia z tego wynika.