Ktoś mi shackował konto Steam i Battle.net


(n33trox) #1

Dziś rano dostałem maila ze Steam i Battle.net, że ktoś się chciał zalogować. Na Battle.net nawet mu się to udało i mi trochę namieszał na koncie. Na szczęście mechanizmy na tamtej stronce pozwoliły mi odzyskać konto. Jednak chciałbym wiedzieć jak do tego doszło. Nikomu danych nie podawałem, Panda AV 2012 nic na kompie nie wykrywa. Jak to się mogło stać?


(Agatonster) #2

n33trox ,

Wklejanie logów na forum - przeczytaj i zastosuj się do Tematu

Zignorowanie zalecenia będzie skutkowało usunięciem tematu do Kosza.


(Tomek Matz) #3

Jeśli mogę coś zasugerować ...

Steam -> nie aktywuj możliwości dostępu do konta z poziomu przeglądarki internetowej.

Battle.Net -> zainstaluj Battle.net Mobile Authenticator. Kosztuje 0.50 Euro.

Dla każdego z kont przypisz silne hasło, podobnie przypisz silne hasło do kont e-mail powiązanych z kontami Steam oraz Battle.Net. Modyfikacji haseł dokonaj (dla bezpieczeństwa) z poziomu komputera, który nie znajduje się w Twojej sieci lokalnej.

To, że ktoś Ci się włamał na konto, wcale nie musi oznaczać, że masz na komputerze keylogger-a. Jednak jeśli się chcesz upewnić, że nie masz, to zastosuj się do linka, który podał Agaton.


(n33trox) #4

Ok, umieszczam linki do logów poniżej:

OTL

OTL Extras

HijackThis

OTL tak ustawiony, jak doradzono tutaj na forum. Robiłem też skan GMERem, ale nic nie wykrył, a log był kompletnie pusty. Ale dziwna sprawa, bo główne okno wygląda tak:

Daemon Tools usunięte, STPD też.


(Acorus) #5

Odinstaluj vShare.tv plugin 1.3.Uruchom OTL i w okno (Własne opcje skanowania/Script)wklej:

Kliknij Wykonaj skrypt.W OTL użyj opcji Sprzątanie.Przeskanuj progr.Malwarebytes Anti-Malware

http://www.dobreprogramy.pl/Malwarebyte ... 13117.html

Przed skanowaniem wykonaj RĘCZNĄ AKTUALIZACJĘ BAZY WIRUSÓW


(n33trox) #6

Ale mój brat używa vShare do oglądania meczów na necie. To ten plugin jest niebezpieczny?

//edit

No w każdym razie wykonałem kroki zalecone przez Ciebię. Poniżej log z wykonania tego skryptu:

http://wklej.to/CaLib

Ponadto użyłem opcji sprzątania (tutaj już żadnego loga nie było) i przeskanowałem cały dysk aktualnym Malwarebytes' Antimalware (po ręcznej aktualizacji baz). Znalazło kilka kluczy rejestru od tego programu VShare, które wywaliłem. Wszystko. Wygląda na to, że teraz system już jest kompletnie czysty.