Laptop BENQ P51, nie włącza się (migają diody)


(Mmierski) #1

Witam!

Przechodzę od razu do rzeczy:

BENQ Joybook P51

Po podłączeniu zasilania, zapala się dioda ładowania, włączam lapka i zapala się dioda "power", włącza się wentylator,

HDD pracuje przez jakieś 2-2,5 sek. i zaczynają mrugać diody od HDD (długi, krótki, przerwa i krótki)

i napędu (długi w tym samym momencie co 1 długi od hdd), na matrycy pustka. Po czasie zwiększają się tylko obroty wentylatora.

Próbowałem już przekładać kość RAM, ale to nie pomogło, po prostu przestają tylko mrugać powyższe diody.

Pierwsze co przychodzi i na myśl to most północny (wyczytałem że to częsty problem w tych modelach)

Liczę na jakieś wskazówki...


(Kozza) #2

Migające kontrolki to najczęściej objaw padniętej płyty głównej. No niestety. Na gwarancje albo kosztowna wymiana :confused:


(Mmierski) #3

Nie tak szybko...

Chciałbym powalczyć z nim w miarę możliwości...

Na pewno jest jeszcze kilka rzeczy które mogę zrobić samemu!

Dalej czekam na wskazówki.

Może posiada ktoś kody błędów (chodzi mi o te migające diody)?


(Michal Kolatek) #4

Na GPU, mostek podmuchać nagrzewnicą pistoletowa, kiedyś uszkodzoną grafikę mxm wsadziłem do piekarnika na 180st ok 15 min i odpaliła, nie było na niej kondensatorów (po nagrzaniu wybuchają), plastiku, zimny lut załapał kontakt i grafa chodzi. Jak firmy przechodziły z lutów z ołowiem na bez ołowiowe (rohs) to mieli coś tam nie dopracowane i luty po schłodzeniu pękały, gł w mobilnych grafikach takie problemy były. Chcesz ryzykuj z nagrzewnica, grafę ten model ma razem z płytą to do piekarnika samej grafy nie wsadzisz, serwisy laptopów używają często podobnego urządzenia do nagrzewnicy

http://www.renex.com.pl/pokaz_produkt.php?id=2565

Cena po zapytaniu, z tego co się orientuje sprzęt chodzi po ok 100 tyś zł, to do domu go nie kupisz.