Laptop/komputer - żywotność


(Ostatni Mohikanin) #1

Interesuje mnie kwestia żywotności sprzętu komputerowego. Pytanie mam proste i czysto teoretyczne: co szybciej "siądzie" - laptop czy komputer? Oczywiście zakładam, że oba urządzenia mają bardzo zbliżone parametry, ten sam system operacyjny i pracują w tych samych warunkach. Jest jakaś znacząca różnica, która powoduje, że laptop/komputer szybciej się eksploatuje i zużywa?


(mati75) #2

zależy jak się go używa. Żywotność mają podobną.

nie


(Ostatni Mohikanin) #3

A co z chłodzeniem? Komputery mają tutaj raczej większe możliwości, bo posiadają wiatraczki, co - moim zdaniem - mniej naraża je na przegrzanie.


(Marcindodo) #4

zalezy od modelu ... poczytaj posty na temat jakiś modeli laptopów i ludzie skarżą się, że jest b.ciepły. W stosunku iluś lat napewno nie jest to pozytywny czynnik.

Moim zdaniem stacjonarny mniej jest narażony na przegrzanie. Nie będzie używany na poduszkach, udach ( co zatyka wlot wlot powietrza...) Moja siostra często komputera używa w łóżku i kładzie na kołdrze :slight_smile: Po krótkim czasie jest baaardzo gorący.


(impassive) #5

Jeśli chodzi o cechy użytkowe, laptopa można porównać do telefonu komórkowego - mobilny, do noszenia przy sobie.

Komputer stacjonarny nie jest narażony na to, na co jest narażony laptop. PC nie spadnie ze stołu, nie wyślizgnie się z ręki, nie rzucimy torbą z nim w środku z przyzwyczajenia, nie wylejemy na niego piwa trzymając go na kolanach itp. itd.

Poza tym jak mi w PC siądzie dysk, karta, monitor itp., to wymieniam podzespół, napęd i pracuję dalej. A laptop jedzie do serwisu do Czech i jestem unieruchomiony na kilka tygodni.


(Ostatni Mohikanin) #6

Odpowiedź na moje pytanie raczej już uzyskałem. Wychodzi na to, że różnic nie ma praktycznie żadnych, jeżeli urządzenia pracują w tych samych warunkach. Jesli w przypadku laptopów wyeliminować siostry kładące je na kołdry, rzucanie i oblewanie piwem, to wniosek nasuwa się jeden - pociągnie tak długo jak stacjonarny =D>


(Jacob) #7

A ja powiem Ci tak - niekiedy słyszy się, że laptopy mają gorsze podzespoły bo są mniejsze itp. Ale sam przyznam, że miałem przykład, że gość kupił i laptop i komputer i podzespoły w laptopie działają bez szwanku do dzisiaj, a w komputerze padła płyta główna po miesiącu. A muszę przyznać, że o laptop nie dbał zbytnio - upadki były normalką - mimo to działa do dzisiaj w przeciwieństwie do komputera który niedawno wrócił z serwisów.

Ale czasem jest odwrotnie . Zależy jak się uda