Laptop sam się wyłącza


(Przemekdacko) #1

Witam. Posiadam:

Procesor

AMD Turion 64 X2 TL-64 2.2 GHz

:: Chipset

Nvidia nForce 610M

:: Pamięć

2048 MB, Hyundai HYMPS12S64CP8-Y5, PC2-5300, maks. 4 GB, 2x 1024 MB

:: Karta grafiki

NVIDIA GeForce 8400M G - 256 MB, rdzeń: 400 MHz, pamięć: 400 MHz, taktowanie układu cieniującego: 810 MHz

:: Matryca

17.0 cali 16:10, 1440x900 pikseli, WXGA+ Acer CrystalBrite, refleksująca: tak

:: Dysk twardy

2x 200 GB - 4200 rpm, 400GB 4200obr/min Toshiba MK2035GSS

:: Karta dźwiękowa

HD Audio

:: Złącza

1 ExpressCard/54, 4 USB 2.0, 1 FireWire, 1 VGA/D-Sub, 1 DVI, 1 S-Video, 1 modem, 1 podczerwień, 1 blokada Kensingtona, gniazda audio: wyjście słuchawkowe, Line-out (S/PFIF), wejście mikrofonowe, czytnik kart: 5 w 1 (MMC, MS, MS PRO, SD, xD), kamerka internetowa

:: Łączność

10Base-T/100Base-TX/1000Base-T (10/100/1000MBit), Atheros AR5007EG (bg), 1 Bluetooth

:: Napęd optyczny

Pioneer DVD-RW DVR-K17RS

:: Akumulator

71 Wh litowo-jonowy, 14,8 V, 4800 mAh

Obecnie mam wgrany od kilku miesięcy Windows 7. Wcześniej miałem Viste ale komputer ciągle sam się wyłączał i wywalał bluescreen więc wgrałem win 7. I tak sobie wesoło użytkowałem gdy wczorajszego ranka horror się znowu zaczął. Komputer się ciągle wyłącza. Nic się nie pojawia, po prostu gaśnie. Mam pod nim podstawkę chłodzącą i w lato nic się nie działo więc wątpię czy to wina temperatury. Gaśnie i przy graniu ale też np. przy samym internecie. Wydaje mi się też, że wyłącza się losowo np. raz grając w Skyrima udało mi się grać 2h bez problemu ale następnym razem już tylko 10 minut. Proszę o pomoc, ponieważ uniemożliwia mi to pracowanie i granie na nim. Podczas pisania tego tekstu wyłączył się 2 razy.