Laptop wyłącza się na YT

Witam ,

Od pewnego czasu gdy wchodzę na youtube komputer się zawiesza. Domyślam się, że może być to wina flash’u i wystarczy tylko zmienić wersje , ale wasze zdanie cenie bardziej niż swoje .

Dzieję się tak sporadycznie, jakby był włączony tryb losowy kiedy ma się zawiesić. Dziś zwiecha a jutro po laptopie- coś w tym jest :smiley: .

Przeglądarka : Google Chrome

Laptop MSI GE600

To jest log z OTL:

http://wklej.org/id/468325/


http://wklej.org/id/468329/

a tu plik zdarzeń:

http://www.speedyshare.com/files/266163 … arze_.evtx

może laptop się po prostu przegrzwa, spróbuj wyczyścić chłodzenie z kurzu, siostry laptop zawieszał się przy włączaniu skypa, wycięgnołem odkurzaczem kurz (był na gwaracji więc nie mogłem rozkręcić) i pomogło, od ponad miesiąca się jeszcze nie zawiesił

Oczywiście zacznij od Flasha, to powinieneś zrobić od razu, ale też przykuł mi wzrok związany z plikiem gidle.exe. Z tego co wiem to może być potencjalnie jakaś niebezpieczna aplikacja. Przeskanuj kompa Antywirem, antymalwar’em może to właśnie to powoduje zawiechę laptopa. Nic innego tutaj nie widzę, niech wypowie się ktoś jeszcze dla potwierdzenia. Ew. jest to też przegrzanie laptopa, ale tym zajmij się po skanowaniu kompa.

Malwarebytes antimalware powinien dać sobie radę z tym procesem gidle.exe

Malwarebytes antimalware skanowałem i zero infekcji.

Zauważyłem że laptop się wyłącza przy każdym filmiku na internecie tylko wtedy kiedy przełączę grafikę na ATI HD 5730 (wysoka wydajność procesora GPU) , natomiast na Trybie oszczędności energii procesora GPU laptop się nie wyłącza.

switchoff.png

czyli albo coś z zasilaniem albo się przegrzewa, przeczyść go i powiedz czy pomogło

Trzeba było tak od razu. Prawdopodobnie chłodzenie od grafiki jest zapchane lub po prostu czas na wymianę pasty termoprzewodzącej. Przy filmikach z YT w szczególności HD grafika zaczyna się pocić i stąd zawiechy systemu. W najgorszym przypadku jest to uszkodzenie chłodzenia, ale nie zakładajmy najgorszego. Rozkręć lapka i go przeczyść lub daj go do serwisu jeżeli boisz się czegoś zepsuć. 30 góra 50 zł to kosztuje, a często może nam sprzęt uratować.

Nie. Kwestią są sterowniki. Miałem dokładnie ten sam problem. Po zainstalowaniu najnowszych sterowników (bo zapewne masz te z płyty od lapka) problem znika.