Laptop zamiast PC, zły pomysł?


(Sumek) #1

Witam,

Używam laptopa używam go jako "stacjonarnego" tzn. siedzę całymi dniami na nim. Ostatnio słyszałem, że laptop nie jest tworzony po to by pracować po 10 lub więcej godzin na nim - szybciej się psuje i zużywa. Do długich prac należy wykorzystywać PC. Teraz moje pytanie czy laptop faktycznie może być używany maksymalnie kilka godzin dziennie czy to bez znaczenia?


(Konrad2652) #2

Pierwszy raz słyszę coś takiego.

Raczej nie ma różnicy, czy pracujesz na laptopie, czy na PC. Oczywiście jeżeli jest utrzymywana dobra temperatura i komponenty się nie przegrzewają.

Jedyne różnice między PC, a laptopem, to mobilność laptopa, lepsze komponenty do PC za tę samą cenę, praca na lepszym/większym monitorze w przypadku PC, zazwyczaj większa energooszczędność laptopa.

Jednak pracując na laptopie raczej masz mniejszą odległość oczu od ekranu, co zapewne wpływa bardziej negatywnie na twój wzrok niż w przypadku PC, gdzie możesz spokojnie siedzieć 2m od monitora.

To chyba tyle z mojej strony :wink:

Jednak doradzam pracę na PC, myślę że jest po prostu wygodniej :wink:


(Drobok) #3

No niestety trzeba przyznać, że przy grach dość ciężko utrzymać normalną temperaturę na lapku, a reszta to co poprzednik ;]


(Konrad2652) #4

Jeżeli chcesz bardziej schłodzić swojego laptopa (tym samym prawdopodobnie przedłużyć żywotność) to zakup sobie jakąś podkładkę chłodzącą do laptopa. Kosztowny wydatek to raczej nie jest, a zawsze schłodzisz go o te kilka stopni :wink:


(Kss6) #5

Nie ma znaczenia ile godzin siedzisz, chyba że awaryjny sprzęt kupiłeś to już inna sprawa. Tak samo stacjonarka jak i laptop mogą się zepsuć, więc po prostu nie znasz dnia ani godziny :wink:

Jednak jeśli używasz laptopa jak stacjonarkę, to lepiej sobie sprawić stacjonarkę - lepszy komfort pracy


(lith) #6

To, że ktoś używa lapka na co dzień nie oznaczy, ze nie wykorzystuje jego zalet. Ja też można powiedzieć, że korzystam z lapka jak ze stacjonarki- czyli po prostu komputer na co dzień do wszystkiego. PC bym raczej nie chciał, bo go nie mogę sobie po prostu przestawić w inne miejsce... a od kiedy mam lapka to się okazało, że biurko wcale nie jest najlepszym dla mnie miejscem do nauki ;p... więc przejcie na niego zdecydowanie poprawiło mój 'komfort pracy' ;p A, że giery jakoś mi przeszły jakiś czas temu, to zalety stacjonarki przestały być specjalnie dostrzegalne. Tylko czasami przy modelach 3d lapkowi wydajności braknie, ale rzadko tego potrzebuję.

Ale swoja drogą to się po pół roku zepsuł xD... chociaż wątpię, żeby miało to coś wspólnego ze zbyt intensywną eksploatacją xD


(Mrozek360) #7

Dokładnie, mój Acer 5552 lata 24h przez kilka dni i żyje.... jeszcze :smiley:

PC byłby dla mnie za głośny

Myślę nad jakąś cichą podkładką chłodzącą.