Lark 50.1 a GC5066, Która nawigacja?

Chciałem kupić taką nawigację Lark GPS FreeBird 50.1 ale znajomy twierdzi że coś wyświetlacz fiksuje w Larkach i mówi żeby kupić Mio albo już GOCLEVER GPS 5066FMBT.

Może już ktoś ma tego Larka i jak się sprawuje? Który kupić?

Ja nie polecam żadnej z wymienionych , a dlatego że obie posiadają niezbyt ciekawe mapy (mało dokładne jeżeli chodzi o drogi tzw wiejskie , jak i zawierają mało dokładnych adresów w mniejszych miejscowościach i sprawa wielkości 5 cali to już przesada a to dlatego że zasłania skutecznie widoczność a w nocy nawet na kolorach nocnych potrafi skutecznie razić po oczach , duży ekran jest przydatny około 2 miesiące dopuki nie przyzwyczaisz się do polecen z nawigacji , po około 2 miesiącach będziesz już nawigował w 80% słuchając tylko poleceń nawigacji a tylko czasem na nią spojrzysz , a co ja polecem?? np. nawigatory firmy tomtom (jest to produkt z najwyższej półki) za 350 zł kupisz już 3,5 cala tomtom one , również zależy do czego ma służyć nawigacja bo jeżeli często jedziesz za granice to tomtom ale jeżeli prawie wyłacznie potrzebujesz ją na polske to ja bym poszukał coś co ma w sobie mape AutoMapa a w tym wypadku dużo lepsze od wymieninych przez Ciebie będzie np. jakieś Mio. Osobiscie kiedyś używałem nawigacji z 3,5 calowym wyświetlaczem a obecnie wystarcza mi 2,7 cala (tel’ HTC) Używałem jak i AutoMape tak i TomToma ,obecnie tylko TomToma również na polske a to dlatego że bardzo szybki w działaniu , automapa jednak troche przymula nic dziwnego bo ma znacznie lepszą grafike.Jezdżąc z nawigacją nawet po holondii mam słuchwke w uchu i telefon z uruchomioną nawigacją w kieszeni i wystarczy mi co Kaśka z nawigacji do mnie mówi , nie widząc ekranu jestem nawet bardziej skoncentrowany na znakach drogowych bo to podstawa , niestety czasem nie da się jechać tam gdzie chce nawigacja.