Lepsza jakość odtwarzania


(4dr14n) #1

hejka, mam pytanie; czy istnieje jakiś program dzięki któremu będe mógł ulepszyć jakość dźwięku w odtwarzanej mp3?? chodzi mi o to żeby zmienić np z 80 kbps na chociaż 128 albo jak sie da to na więcej :slight_smile:


(Qbek50) #2

CDEX


(Marcin Luniewski) #3

Według mnie z lepszej jakości zrobisz gorsza ale z gorszej lepszą? To może być trudne :smiley:


(Stefe) #4

tylko to raczej nic nie da oprocz tego, ze bedzie inny bittrate.... moze nawet pogorszyc jakosc dzwieku ze wzgledu na to, ze zostaje przeprowadzona rekompresja pliku, a format mp3 jest formatem stratnym.


(4dr14n) #5

hmm... to w takim razie może lepiej by było przerobić ten utwór z formatu mp3 na jakiś inny, który byłby mniej stratny i jednocześnie łatwiej by mi było polepszyć jego jakość :slight_smile: tylko teraz na jaki format go przerobić i jak to zrobić :?

Złączono Posta : 24.07.2005 (Nie) 18:09

aha, właśnie mi sie przypomniało że kiedyś robiłem w ten sposób że zapisywałem utwór na płytce jako format audio a potem zgrywałem go znów na kompa w formacie mp3, w programie dzięki któremu zgrywałem z audio na twardziela była możliwość wyboru jaki chcę mieć bitrate, tylko ze to w sumie bardziej przytłumiało dźwięk niż polepszało jego jakość likidując w ten sposób szumy :?


(Stefe) #6

jakis dziwny tok rozumowania... przeciez jak juz jest mp3 to straciles czesc dzwiekow, doszedl szum, jakies znieksztalcenia podczas ripowania z oryginalnej plyty.

po nagraniu kolejne znieksztalcenia powodowane marna jakoscia nosnikow, niedokladnoscia oprogramowania itp. itd.

kolejne ripowanie z nastepna iloscia bledow i ponowna kompresja do do mp3 gdzie znowu tracisz jakosc, dochodzi kolejna porcja szumow.


(inż. Piniol) #7

Hmmmm weźmy sobie taki przykład, miałeś piękną płytę CD, lecz pewnego czasu zły czarownik postanowił zrobić Ci psikusa i rzucił na Ciebie urok. Gdy wkładałeś płytkę do napędu nastąpił istny armagieddon... płytka pękła. Ale że Ty nie ułomek to chwyciłeś Super Duper Magiczną Taśmę Klejącą i z nadzieją zacząłeś paćkać CD owym klejem. Udało Ci się, ale płytka była jakaś koślawa i nie chciała za bardzo się odczytywać.

Morał z tej bajki taki, że o czym by nie była mowa to z gorszego lepszego nie zrobisz :stuck_out_tongue:


(4dr14n) #8

no dobra "super duper..." a jak bym miał format wav??

Złączono Posta : 26.07.2005 (Wto) 20:32

dobra, juz możecie wykasować ten temat bo sobie poradziłem :wink: