Lexmark Z612


(Marcin E Pc) #1

Jak myslicie, czy opłaca się kupić nowy nabój i go napełniać.


Posta edytowano. Lazikar


(adpawl) #2

Za napełnienie dasz 50, a ile musisz dać za nowy ??

rachunek jest prosty... 8)


(Marcin E Pc) #3

Za napełniacz dam 20 za nowy 140,a po ilu napełnieniach on się zużywa????????


(fiesta) #4

Nie ma jednoznaczej odpowiedzi, kilka do kilkunastu razy w zależności od sposobu jego używania. Jeżeli dysze się zatkają można oddać pojemnik do specjalistycznego serwisu gdzie głowica zostanie przeczyszczona z resztek tuszu za pomocą ultrawdźwięków. Za taką operację łącznie z nabiciem zapłacisz koło 50 zł.


(adpawl) #5

No więc za każdym napełnieniem jesteś tu do przodu o 120!

Przy czym w przypadku samodzielnej regeneracji kartridzą nie masz żadnej gwarancji! Natomiast w przypadku napełniania w specjalistycznych punktach np. w Cartridge World dostajesz takową... :wink:

No i jak już wyżej fiesta napisał, w cenie masz czyszczenie z resztek atramentu... 8)

Tu nie ma reguły, wszystko zależy od czasu eksploatacji, od tego

jaki czas mija między wyczerpaniem i napełnieniem (zasychanie atramentu w głowicy) etc.

Bywa, że można napełniać grubo ponad 30x, bywa też, że dużo mniej np. kilka(naście)...