LimeWire


(Pyra20) #1

czy ktos uzywal tego programu ? jaka jest jego opinia na ten temat ?

http://www.limewire.com/english/content/home.shtml


(_nikt_) #2

Całkiem niezły klient sieci Gnutella , cieszy się dużą popularnością i generalnie dość dobrą opinią , tutaj znajdziesz w miarę obiektywną recenzję na temat tego programu.

Od siebie dodam że jest to program komercyjny , co oznacza że aby wykorzystać w pełni jego możliwości trzeba zakupić wersję "Pro" , dodatkowo producent programu od pewnego czasu filtruje wyniki wyszukiwania plików co ma utrudnić a w przyszłości uniemożliwić ściąganie plików chronionych prawem autorskim.

Program zbudowany jest w oparciu o platformę Java co niestety wiąże się z jego zasobożernością.

Istnieje wersja programu Limewire o otwartym kodzie źródłowym , pozbawiona wszelkich ograniczeń i darmowa.

Nazywa się Frostwire - i ją polecam przede wszystkim.


(aju) #3

Korzystam z wersji darmowej i działa bardzo dobrze :mrgreen:

Polecam programik gdyż znajduje się w nim bardzo dużo plików jak i tzw. kąski które trudno znaleźć gdzie indziej.

Na pewno zdecydowanie lepszy od kazyy ;]


(_nikt_) #4

Nie twierdzę że działa "źle" tylko że ma celowo ograniczone możliwości działania w stosunku do wersji pełnej.

snap1fq6.png

Mam nadzieję że był to po prostu skrót myślowy a w rzeczywistości chodzi Ci o to że korzystając z programu limewire za pośrednictwem sieci Gnutella mamy dostęp do dużej ilości plików znajdujących się na dyskach innych użytkowników tej sieci.

Zgadzam się ze stwierdzeniem dotyczącym "rzadkich" plików , niemniej niekwestionowanym liderem pod tym względem jest sieć ed2k ( w przypadku plików audio Soulseek ).

Można to powiedzieć o każdym programie p2p , nie zapominajmy jednak że zarówno Limewire jak i Kazaa są programami komercyjnymi co automatycznie wywołuje pewien niesmak jeśli chodzi o aplikacje do dzielenia plików.


(Bolo92) #5

Naprawde Godny polecania, ale jak narazie to z siecią ed2k to sie równać tak bardzo nie może, i czasami ciężko jest tam znaleźć piosenki polską bez remixu :wink: Ale za to ściąga mi w minutke :smiley: pioseneczke.


(Arcy 1337) #6

Ten pogram to olbrzymia rewelacja, co prawada nieraz zdażyło mi sie sciagnac film np o nazwie harry potter a tak naprade film był o tematyce XXX aczkolwiek mp3 sciaga w 30-60 sekund (ofc usuwam je po 1 godzince)


(aju) #7

_nikt_ wiadomo że jak chce się mieć coś naprawdę świetnego trzeba troszkę wybulić.

Wersja darmowa jest "tylko" a może "aż" bardzo dobra.

Producent jak każdy człowiek chce zarobić na tym co stworzył.

Sieć ed2k służy bardziej do ściągania filmów niż jednej, dwóch mptrójeczek ;]

Arcy jeśli już mówimy o programamach p2p to przynajmniej nie mówmy co przez nie ściągamy. To jest forum o legalnym oprogramowaniu :!:


(_nikt_) #8

W wielu dziedzinach faktycznie tak jest , jednak w nie przypadku p2p.

Tu płatne (czy w ogóle komercyjne np. na zasadzie adware) aplikacje są nie tylko gorsze czy mniej bezpieczne od darmowych i otwartych programów ale również stwarzają sytuacje gdzie pozornie płaci się za jak to nazwałeś pracę twórców , a faktycznie za możliwość dostępu do chronionej prawem autorskim zawartości.

Nieprzypadkowo wszyscy więksi twórcy komercyjnego oprogramowania p2p są albo w trakcie spraw sądowych o czerpanie korzyści z naruszeń prawa autorskiego czy nakłanianie do niego , albo zawarły ugodę ze skarżącymi i przygotowują się do likwidacji bądź przekształcenia swoich programów w internetowe sklepiki z zawartością nafaszerowaną DRM`mami.

Natomiast wiodące programy p2p o otwartym kodzie bądź po prostu niekomercyjne rozwijają się bez przeszkód i z coraz większą dynamiką.

Przyjemna jest także świadomość , że ich twórcy robią coś co ma sens i w co wkładają wiele serca w przeciwieństwie do firm takich jak Sharman Networks , które chcą się tylko "nachapać" i posuwają się nawet do tego że procesują się z aktywnymi członkami społeczności p2p. Dodam że Sharman Networks nie jest nawet odpowiedzialne za stworzenie swojego programu "kazaa" a jedynie podkupiło pomysł od jego autorów.

Z innych programów Bearshare zapłaciło 30 mln $ i zostało przekazane iMeshowi który korzysta z niego jako aplikacji szpiegującej , eDonkey jest w trakcie negocjowania warunków ugody , Limewire zobowiązało się założyć filtr wyszukiwania .....

Po drugiej stronie barykady mamy już dość sędziwy ale ciągle rozwijający się program eMule , Shareazę , µTorrenta , Bitcometę i Azureusa , Aresa ( którego komercyjnym choć niczym nie różniącym się odpowiednikiem jest WarezP2P ) , KCeasy (przy użyciu wtyczki można nim nawet ściągać z sieci Fasttrack), Soulseeka , Mldonkey ..... i wiele wiele innych.

Wszystkie darmowe , bezpieczne i o niebo lepsze od swoich "sprawnych inaczej" komercyjnych kuzynów.

Szczerze życzę szybkiego upadku całemu komercyjnemu segmentowi P2P , mam także nadzieję że zostanie uregulowana jakoś sprawa Usenetu , którego providerzy zacierają ręce licząc pieniądze zarobione na sprzedaży zawartości do której nie mają prawa - nie oszukujmy się , uczestnictwo w grupach dyskusyjnych nie wymaga transferów rzędu kilkudziesięciu czy kilkuset gigabajtów miesięcznie.

Przytoczone przeze mnie Frostwire posiada pełną funkcjonalność Limewire Pro + brak wbudowanego w nie filtrowania , a to chyba przesądza sprawę co jest lepsze ....

Nie bardzo wiem do czego te słowa nawiązują ponieważ nikt nie pisał o tym jakoby sieć ed2k służyła do ściągania pojedyńczych mp3-ójek , niemniej skoro już je napisałeś to odniosę się i do tego.

Poprzez sieć ed2k można bezproblemowo ściągać zarówno duże jak i małe pliki , jedyną barierą przeszkadzającą w okazjonalnym ściąganiu pojedyńczych małych plików (czyli tutaj plików mp3) są kolejki. Nie znaczy to jednak że nie można ich znaleźć i pobrać , śmiem twierdzić że wybór będzie o wiele większy niż w Gnutelli , zwłaszcza w wersji filtrowanej (aczkolwiek Soulseek jest bezkonkurencyjny w tej materii).


(Pyra20) #9

dzieki za opinie, niedlugo wyprobuje ten program ..


(_nikt_) #10

Właściciel i developer programu Limewire , firma Lime Group , właśnie została pozwana przez RIAA. W niedalekiej przyszłości należy oczekiwać , iż zrobi to samo co jej poprzednicy czyli zapłaci odszkodowanie i zawrze ugodę z RIAA , w ramach której program zostanie wyposażony w komponenty szpiegujące , a wyszukiwanie zostanie jeszcze bardziej ograniczone.

Następnym programem w kolejce do odstrzału będzie zapewne Warez P2P , który ostatnio ukazał się w mocno odmienionej 3 wersji , która wreszcie przestała być ordynarną zrzynką z Aresa.

Tym samym Frostwire i Shareaza stają się jedynymi sensownymi klientami do korzystania z sieci Gnutella.