Mały problem z Kasperskim


(Dmogila) #1

Gdy uruchamiam kompa najpierw włącza się Centrum Zabezpieczeń z alertem, że żadne oprogramowanie antywirusowe nie jest uruchomione, że komputer jest zagrożony. Dopiero po kilku sekundach od tego alertu uruchamia się Kaspersky i już wszystko jest okey.

Moim zdaniem może to być nawet poważna luka, bo ktoś może znaleźć sposób, aby przed uruchomieniem Kasperskiego zainstalować np. trojana lub robaka na kompie.

Jak zlikwidować tą lukę? Inaczej: jak sprawić, aby Kaspersky uruchamiał się szybciej, aby Centrum Zabezpieczeń nie zgłaszał zagrożenia?


(Zbych ) #2

Zwiekszyć ilość ramu w kompie , lub zmienić antyvira na mniej pamięciożernego np. Avast


(Dmogila) #3

Na kompie mam 768 MB RAM-u.

To nie wystarcza??? :shock:


(Boner3773) #4

hmmm

powiem Ci ze kaspersky taki jest…ja mam 512 RAM’u i na windowsie Xp też tak sie dzieje…ale mam neo i połączam sie dopiero jak wszystko się załaduje :?

kaspersky niestety taki jest :frowning:

jesli masz możliwość w swoim łączu to proponowałbym wyłączyć z autostartu, lub inny antyvir


(Philips Piotr) #5

NOD32 może pomóc.