Mam kilka potyń dotyczących Volkswagena Bory


(Zbysiek4) #1

Witam. Niedawno kupiłem autko Volkswagena Borę 1.9 TDI 90 KM 2000r. I mam kilka pytań:

  1. Jaka powinna być wartość ciśnienia w ogumieniu? (w internecie było max na przód 2.1 atmosfer, 2,8 max na tył czy te wartości są prawidłowe? a jak jest w oponach zimowych?

  2. Chciałbym wymienić filtr kabinowy, ale nie wiem gdzie on się znajduje.

  3. Chciałbym wlać płyn do chłodnicy, ale też nie wiem gdzie ona jest.

Wybaczcie ale nie jestem ekspertem w sprawach motoryzacyjnych i pliss o zrozumienie :slight_smile: Dlatego proszę o pomoc :slight_smile: Z góry dzięki :slight_smile: P.S W chwili obecnej nie posiadam książki użytkownika :slight_smile:


(system) #2

http://instrukcja.pl/i/vw_golf_4_bora


(Zbych ) #3

Cisnienie w ogumieniach zależne jest od "wielkości" opony i od ciężaru całkowitego samochody , czym więcej ludzi i bagażu tym powinno być większe , natomiast w zimie odbiega się od tej normy i powinno się stosować niższe cisnienia jak zalecane , na drodze oblodzonej awentualnie zasnieżonej, z płynami najlepiej udać się do mechanika aczkolwiek to już 9 letnie autko więc płyny (w chłodnicy , hamulcowy , wspomaganie ) mogą wymagać wymiany , mogą ale nie muszą ale to może sprawdzić mechanik , kupując auto z drugiej ręki należy go dokładnie sprawdzić a jeżeli nie znasz się kompletnie na tym to do mechanika , nawet niezależnie od tego co pisze w ksiązce serwisowej mechanik musi sprawdzić podstawową żecz czyli pasek rozrządu (wymaga wymiany co 6-9tyś ) a sprawdzając pasek musi go sciągnąć ,a jak go już sciągnie to w zasadzie zakłada się nowy. dużo żeczy jest do sprawdzenia nawet hamulce (stan klocków) nie znasz się na tym więc auto do porządnego mechanika a jak cię stac finansowo to najlepiej do serwisu VW. Mój sasiad to też taki znawca jak zapewne TY , kupił auto a sprzedawca mu powiedział że nic nie trzeba robić tylko lać bęzyne i jeździć , no jeździł aż brakło oleju w silniku , coś mi się wydaje że miedzy inymi samochochód to facet powinien mieć obeznany od samego "urodzenia" .


(Zbysiek4) #4

Ostatnio wymieniałem klocki hamulcowe z tyłu, regulator napięcia. Wiem że jeszcze muszę wymienić pasek. Jeśli chodzi o ogumienie to rozmiar jest 205/55/16. Samochodem raczej jeżdżą maksymalnie 2\3 osoby w środku a w bagażniku raczej nie wożę dużego bagażu. Myślałem aby w przednich oponach dać na 2.0 atmosfery a na tył 2.6 atmosfery.Dobre są takie parametry?


(Cedar) #5

Zbych1 ,

Po pierwsze - w każdym popularnym samochodzie osobowym (i nie tylko takim), który posiada pasek rozrządu, przebieg po którym wymagana jest wymagana jego wymiana to minimum kilkadziesiąt tysięcy kilometrów - nie wprowadzaj w błąd.

Po drugie - "żecz" - co to znaczy ??

Wiesz co znaczy wzrokowe sprawdzanie paska rozrządu? Daruj sobie takie "porady" Wymieniasz go po określonym przebiegu (najczęściej co kilkadziesiąt tysięcy km) a po zakupie używanego samochodu z przebiegiem minimum 60 - 90 tyś. km wymiana bezwarunkowa + ewentualne napinacze/rolki i to co przewiduje w tym przypadku instrukcja serwisowa (chyba, że masz udokumentowną niedawną wymianę tych elementów to tego możesz nie robić ale na własną odpowiedzialność)


(Zbych ) #6

Co do przebiegu na "pasku" to popełniłem błąd oczywiście że chodziło mi o 60-90 tyś

natomiast aby sprawdzić wzrokowo pasek należy go zdemontować , innej możliwości dokładnego sprawdzenie paska nie ma , demontując pasek i nawet jeżeli stwierdzimy że jest dobry to chyba nie ma sensu zakładać ten sam pasek tylko najlepiej założyć nowy , Zbyniek napisał że samochód jest z roku 2000 więc przypuszczałem że ma on przejechane minimum 60 tyś a nawet jak by nie miał tego na liczniku to można przypuszczać że 9 letni samochód może mieć taki stan licznika że będzie to już 2 a może nawet 3 wymiana paska , a co do dokumentacji (książka serwisowa czy rachunki od mechanika ) to jeszcze zapewne mało wiesz jak działa w Polsce taki mechanizm , nie mówiąc już o niemcach czy holandi gdzie za bardzo niewielką kase prawie w każdym komisie samochodowym można uzyskać dowolny wpis w książke pojazdu czy serwisową.


(Danielm86) #7

Co do płynu od chłodnicy. Masz tam manerę ze wskaźnikiem max i min. Najlepiej wymienić płyn na zimę w całości. Odkręcasz korek od wlewu, odkręcasz obejmę przy dolnym wężu przy chłodnicy i spuszczasz płyn. Mocujesz węża i zaciskasz obejmy. Wlewasz płyn do chłodnicy np. Borygo bez rozcieńczania. Filtr kabinowy znajduje się z lewej strony (patrząc od przodu auta) przy szybie. Zdejmujesz plastikową obudowę i tam masz filtr. Musisz pokombinować. Polecam filtr węglowy.

Co do paska rozrządu. Wymieniamy go zawsze po kupnie samochodu używanego. Nieważne ile ma przebiegu i czy poprzedni właściciel deklaruje, że go wymieniał. Pasek wymieniamy co ok. 60 tys km. Wymień też olej. Polecam Shell Helix do turbodiesli. A jak olej to i filtr oleju, powietrza i paliwa.