Mandriva 2007 Xtreme i problem z połączeniem sieciowym


(Myregistryaccount) #1

Mam taki mały problem, a mianowicie chodzi o to, że po włączeniu systemu mam internet przez pewien czas, a potem następuje samoistne rozłączenie (niczym nie sygnalizowane, po prostu internet przestaje działać i nie da się już nic zrobić). Wie ktoś może co można z tym zrobić (albo jaka może być tego przyczyna) bo to troche denerwujące jest, zwłaszcza, ze kiedy przeładuje się na Windows'a to wszystko (tzn. internet) chodzi normalnie.


(Monczkin) #2

Popraw tytuł na konkretny.


(wacek) #3

A możesz powiedzieć z łaski swojej jaki to dostawca :roll: (może wina leży po jego stronie)


(wojownik) #4

przeciez napisal ze pod windowsem jest ok ,ty chyba laske robisz ze ewentualnie pomozesz.....


(aero) #5

bzdury gadasz, co ma dostawca neta do systemu operacyjnego ?

zgadzam się z tobą.

EntereX

Jaki masz router/modem dzięki któremu łączysz się z netem ?

Jesli router to jakim sposobem podłaczasz kompa do neta ??

Przez wi-fi /eternet czy usb ?


(wacek) #6

sory nie doczytałem tego :oops:


(Myregistryaccount) #7

Routera w domu nie mam, ale internet mam z sieci osiedlowej i łącze się za pomocą eternet.

Sam nie wiem co może się dziać bo teraz nawet na windzie wyskakują podobne problemy jak na linuksie tzn. wyskakuje komunikat, że mam odłączony kabel sieciowy i internetu nie ma. Ale jak włącze i wyłącze połączenie sieciowe (połączenie lokalne) to wszystko wraca do normy.

A wracając do problemu to na linuksie po zerwaniu połączenia nic nie moge już zrobić, bo sposób z windy czyli rozłączenie i ponowne połączenie nie działa (nie chce sie z powrotem łączyć).

Nie pomaga nawet ponowna konfiguracja połączenia sieciowego czy nawet usunięcie starego i stworzenie nowego. Nic.

Jedynie po restarcie systemu połączenie zaskakuje, ale działa to tak jak napisałem w pierwszym poście czyli internet jest max. 5 min a potem zerwanie.

Dlatego bardzo ciekawi mnie co to może być bo nigdy wcześniej takiego problemu nie miałem.


(roobal) #8

Skoro na windowsie też się zaczynają dziać takie same rzeczy to jednak podejrzewałbym winę łącza nie systemu. Popytaj sie administratora sieci czy czasem nie ma jakiejś awarii w sieci lub coś podobnego, często się zdarza, że mogą występować przeciążenia sieci, zwłaszcza jak każdy ciągnie w takich sieciach osiedlowych po 4Mb/s bez zadnych ograniczeń transferów :slight_smile: Wiem to po swojej sieci, która rozrosła się z 2 bloków w osiedlową a z osiedlowej w sieć na całe miasto i im więcej kompów przybywa tym większy syf się w sieci robi a admin ledwo to opanowuje :slight_smile:

Pozdrawiam!