Mercury KVT600X-L V1.1


(Wkw75) #1

Witam!

Mam następujący problem. Właśnie złożyłem kompa z tą płytą główną, procesor DURON 1800MHz i po włączeniu pozostaje czarny ekran. Monitor nie dostaje żadnego sygnału. Wiatraki chodzą,napiecie na twardy dysk i DVD idzie. Radiator po wlaczeniu u podstawy jest lekko cieply, zadnego goracego. Ale np. plyta nie daje zadnego sygnalu dzwiekowego na glosniczek. Jest cisza...

Co sadzicie? Czyzby plyta była uszkodzona czy moze procesor polecial, ale jest tylko lekko cieply wiec chyba ok?

Prosze o pomoc.


(JNJN) #2

Czy wszystkie podzespoły są sprawdzone i sprawne - od tego trzeba zacząć.

Jak zasilacz.

Jak bateria na płycie.

Czy wszystko dobrze podłączone.

Posprawdzaj wszystko dokładnie - czy płyta obsługuje taki procek.

Zresetuj bios baterią.

Podmień kartę grafiki i sprawdź i tak dalej innej metody nie ma.


(Wkw75) #3

Więc tak. Robilem Clear CMOS itp. Plyta obsluguje do Bartona 3200XP wlacznie, caly zakres procesorow AMD.

Zasilacz ok,podlaczylem drugi dobry na ktorym chula komputer inny.

Wyjalem ten procek DURON 1800MHz i wsadzilem do drugiego komputera na płyte GIGABYTE GA-7VT600 1394 i niestety objaw ten sam:-( Wentylatory chodza, plyta zupelnie cicha nie wydaje zadnych dzwiekow itp.

Nasuwa sie wiec wniosek jeden.Procek na pewno uszkodzony ale czy przypadkiem plyta nie uszkadza. Nie probowalem opcji wsadzic inny procek do tej plyty Mercury bo nie chce ryzykowac utraty Bartona 2500xp:-(

Co Wy na to?


(JNJN) #4

Procesor nie powinien uszkodzić płyty głównej - ale różnie bywa.


(Wkw75) #5

No i wszystko juz jasne...Sprawdziłem płyte w serwisie.Płyta ok.Procesor do d....