Miasto czy wieś?


(system) #1

Gdzie się według was lepiej żyje, w mieście czy na wsi?

Mi lepiej się żyje w mieście (Wrocław), a wam? :stuck_out_tongue:


(m89) #2

na wsi spokój i ogółem jest lepiej

na mieście wygoda i niebezpieczeństwo(nie raz mnie na pigalu zaczepili młodzi gniewni i nie trzeźwi)


(Damian) #3

To jest przecież kwestia upodobania...

Jeśli ktoś ceni sobie cisze i spokój, to woli wieś, lecz jeśli woli obcować z "cywilizacją" i wdychać spaliny to będzie raczej skłonny ku miastu...

Ja mam o tyle dobrze, że w Zakopanem mam wszystkiego po trochu :slight_smile: Nie chciałbym mieszkać gdzie indziej :smiley:


(iGreq) #4

L epsze jest chyba miasto, zawsze coś sie dzieje, mozna gdzieś wyjść itp.

A le w mieście można dostać po grzbiecie i to jest najwiekszy minus.

W ieś jest dla mnie za spokojna, nic się nie dzieje.

A le plusem jest swieże powietrze, cisza, spokój.

O gółem, wieś jest fajna, ale na dłuższą mete, chyba nudzi...


(inż. Piniol) #5

Ja tam całe życie w mieście żyję więc odpowiedź prosta, ale co jakiś czas na parę dni trza pojechać na wieś czy gdzieś na teren nie zabudowany, zwłaszcza ze znajomymi :wink:


(Zonkishi16) #6

Ja myśle że pośrodku bedzie najlepiej, czyli male miasto (tak do 30tys) na mazurach. Tak jak ja mieszkam=p .Same+ Czyste powietrze, jeziora blisko, na wakacje daleko nie trzeba jechac.


(m89) #7

tu się strasznie mylisz albo nie umiesz na wsi wbić się w towarzystwo

to popieram w 1000% ale nie na każdej wsi to jest (choć odwiedzam różne to przewaga tych z czystym powietrzem)

"..,wsi spokojna, wsi wesoła..." kochanowski rozprawiał o wsi i o tym jak wspaniała jest a że się nudzi to poprostu nie umiesz sobie tam czasu zorganizować


(iGreq) #8

m89

W iesz ja tam na wsi nie mieszkam, więc nie musze się wbijać w towarzystwo.

W ieś wsi chyba nierówna, bo mam kilku kumpli mieszkających na wsi i troszke narzekają:

(że więcej ludzi (głównie dziewczyn :D), że sklepy, rozrywka, że nie ma neostrady :frowning: , lepsze możliwości kształcenia się itp.

T owarzystwo to nie wszystko...


(Neo26) #9

ja meiszkam w miescie, ale czasami wolałbym mieszkac na wsi, szczególnie dlatego że jest o wiele bezpieczniejsza od miasta :smiley:


(m89) #10

zależy ja na wsi też nie mieszkam ale czasem tam bywam a wykształcenie to nie widze przeszkód jeśli ktoś chce się uczyć to internat nie jest wtedy problemem i moi kumple nie narzekają na wieś

( a impry jakie tam są .... zgon zwłaszcza dyskoteki)


(inż. Piniol) #11

No ale jednak na wsi mniejszy wybór babeczek :stuck_out_tongue: ehehehe A teraz latem jakie widoki na mieście :wink: ehehe


(squeet) #12

:lol:

Ja mieszkam w bloku przy skrzyżowaniu, na którym dochodzi do wypadków z częstotliwością 2x w tygodniu :expressionless: I z chęcią wybywam na wakacje w spokojne rejony... :slight_smile:


(Tequilla01) #13

moim zdaniem w mieście jest lepiej, m.in., dlatego że można gdzies wyskoczyć z kumplami(np. na piwko:D) i oczywiście jest więcej fajnych dziewczyn :smiley:


(Duch) #14

a na wsi to są festyny i przyjeżdżają takie fajne zespoły Boys i wogóle pachnie świeżością... człowiek się nie nudzi bo od świtu do nocy na roli :slight_smile:

w mieście to tylko śmierdzi i huczy i biegają i się pchają, tam kogoś okradną tu pobiją...


(system) #15

Różnicy nie ma...

W mieście można wdepnąć w to co zostawił na chodniku piesek,

a na wsi w to co zostawił koń albo krowa...

Oba wdepnięcia są równie mało przyjemne :lol:


(Jarkis) #16

A moim zdaniem najlepiej byłoby mieszkać na wsi bardzo blisko miasta. Masz spokój i w każdej chwili możesz sie wyrwać do miasta!


(Krzysieknd2) #17

Dla mnie lepsze jest mieszkać w mieście, ale takim miescie, w którym ja mieszkam. Nie wiem czy moją miejscowość można nazywać miastem bo nie jest za duża (ok. 13.000 mieszkanców) ale za to jest strasznie spokojna.

Praktycznie nie słyszałem o napadach, praktycznie wszystkim znam z widzenia (mówie o kategori wiekowej od 15 do 25 lat), nikt prawie nie zaczepia (no najwyżej jacyś żule) :lol:

A jak się żyje na wsi to mniejwięcej wiem bo moje miasteczko jest otoczone 2 wioskami.

  1. lipa... bo nie ma neta

  2. lipa... bo jeden(2) sklepy na krzyż

  3. lipa... bo nudy poprostu nie :slight_smile:

Takie są moje zdania. Jeśli ktoś mieszka na wsi to oczywiście go nie obrażam tylko wydaje mi się że bym się zanudził na śmierć. POZRO


(system) #18

A co ja mam powiedzieć?

Moje miasto (prawa miejskie nadane w 1482 roku) ma niecałe 3500 mieszkańców :slight_smile:

:arrow: http://www.strumien.pl/historia/historia.html


(dRAGSTER!) #19

Hymmm tak czytami myśle sobie iz kazdy z was popotrosze ma racje...ale czesc z Was uzywa argumentow ktore dotycza jego przedzialu wiekowego --powiem tak: mieszkalem w malej miejscowosci, mieszkam na peryferiach prawie metropolii ale jest cos co za kilka lat kazdy z was doceni...wlasnie TĘ nude, spokoj cisze, gdy wrocicie z pracy i nic poza spiewem ptakow czy odglosami bzykajacej sie pary nieopodal nie uslyszycie, gdzie najwiekszym wydarzeniem jest nadchodzacy dzien ...

Czyli reasumujac najlepszy sposob na zycie : praca w miescie, zycie na wsi lub niewielkim miasteczku...ale to tak jak mowie docenicie to za kilka, moze kilkanascie lat..:stuck_out_tongue:

Pozdrawiam


(Krzys299) #20

Wiadomo-tam gdzie się wychowałeś tam najbardziej chciałbyś mieszkać :wink: Ja wychowałem się w takiej dużej wsi i jest dobrze,i chciałbym mieszkać tylko w swoim mieście Wińsku :smiley: