Wiem, że na forum jest już wątek o podobnej nazwie, ale mój problem odrobinę się od tamtego różni…
System uruchamia się tylko w trybie VGA i awaryjnym - podczas jakiejkolwiek próby ingerencji w ustawienia ekranu wyłącza się. Przeczyściłem ‘styki’ karty graficznej i problem występuje nadal. Jakieś pomysły? 
Ten komputer posiada:
Windows XP professional + sp2
Intel Celeron 1,7 ghz
128 ramu (tyle co przeciętny gameboy)
karta graficzna Geforce4 440 mmx
Może w BIOS-ie coś kręciłeś ?? Jeśli tak to zresetuj ustawienia BIOS-u. A jeśli nie to pomyślimy
“Włącz tryb VGA - w przypadku uszkodzenia lub niekompatybilności zainstalowanego sterownika wideo, powoduje uruchomienie komputera w podstawowym trybie VGA.”
Spróbuj zainstalować ponownie sterowniki karty graficznej. Chyba, że już to robiłeś…
w BIOS’ie na tym komputerze (taki mały żarcik słowny) nie grzebałem od dobrych kilku miesięcy ani nie wymieniałem sprzętu, a sterowniki za kilka minut zainstaluję…
[EDIT] Przeinstalowanie sterowników pomogło! Troszkę się zlamiłem, ale ważne że działa. Dziękuję za pomoc :mrgreen:
Jak już zainstalujesz, napisz tu na forum, czy coś pomogło. Pozdrawiam.