MPK w Krakowie


(Petro20) #1

Ostatnio byłem na Wiankach. :lol: Wszystko było OK z wyjątkiem naszego "kochanego" MPK. Tramwaje lini dziennych miały w tą noc kursować do godz. 2.00, a tu klops. Na ulicy Basztowej nie pojawił się nawet jeden autobus czy tramwaj od 1.00 :evil: Musiałem czekać prawie godzine na linie nocną.

I tu chce się zapytać, gdzie jest szacunek dla klientów?

Skoro MPK nie potrafi się wywiązać z obietnic to po kiego daje mylne informacje?

Ja się przyznam, że pojechałem linią nocna, ale skasowałem bilet za 1,25 zł (jako, że jestem student :lol: ). Dobrze, że nie było kanarów, bo jak by się coś czepiali, że nie mam właściwego biletu to bym taką awanture zrobił na cały autobus :evil:

Chciałbym też poznać opinie o przedsiębiorstwach komunikacyjnych w waszych miastach. Czy też robią takie jaja z pasażerów/klientów?


(Sanmac) #2

Niestety te ich przewidywania się często nie sprawdzają !!


(fiesta) #3

Jedno mnie tylko zastanawia, czego poruszasz ten problem na ogólnopolskim (i nie tylko :smiley: ) forum komputerowym. Przecież mogłeś temat poruszyć na krakowskim forum Gazety Wyborczej i tam znajdziesz o wiele większe grono zainteresowanych tym problemem respondentów. Z drugiej strony martwi mnie brak fantazji i inwencji. Ze swoich studenckich czasów pamietam piesze powroty z imprez z Prokocimia na miasteczko studenckie czy kosmiczne pojazdy w stylu dorożki jadącej przez pół miasta. :smiley: :smiley: :smiley:


(Petro20) #4

Przecież umieściłem temat w dziale "Na luzie :-), czyli co kto lubi".

Jeśli źle zrobiłem to skasuj temat.

W stanie jakim było kilku moich kumpli to powrót na piechote byłby wyjątkowo długi (ulice w Krakowie są czasem bardzo szerokie :smiley: )


(dżasny) #5

Co za obłęd... , ale tylko MPK wie dlaczego nie bylo zadnego autobusu/tramwaju


(inż. Piniol) #6

ahhhh ja jeszcze od czasu do czasu przemieszczam się chwiejnym krokiem przez pół Poznania, aby z wielką radością uwalić się na wyrko ;]


(Asterisk) #7

To do czego potrzebny był autobus ??

Przecież i tak mieliby poważne problemy

z trafieniem w jego drzwi :stuck_out_tongue:


(Madafaker) #8

A Ja osobiście mam wielki sentyment do krakowskiego MPK...ale może dlatego iż "pół" mojej rodziny tam pracuje... :smiley:


(Bartekn77) #9

A SPAK i SPAD w Szczecinie się niczym nie wyróżnia. NOrmalnie działają se, wożą ludzi i kasują za bilety. Nie są rewelacyjni ani nie są do kitu.


(Michał1205) #10

Łódzkie MPK też

Nie narzekam na nich bo nie mam zbyt dużych powodów. Autobusy jowe kupują, tramwaje tak samo czyli chcą dla pasażerów jak najlepiej :stuck_out_tongue: Opóźnień wielkich nie ma. A co do lini nocnych się nie wypowiem bo zbyt często w nocy nie jeżdże.


(Petro20) #11

Ale jakoś nie uśmiechło mi się prowadzenie ich kilka kilometrów do domu :wink:


(inż. Piniol) #12

Nie wiesz co to dobra zabawa :stuck_out_tongue:


(Bartekn77) #13

Właśnie petro dobra zabawa jest najważniejsza


(:: MARIO ::) #14

a ja bylem w pracy, jak byly wianki ;/ moze innym razem :slight_smile: