Myszka głupieje


(Del15piero) #1

Witam ma dziwny problem dzisiaj rano włączyłem komuter i po przejechamiu małej odległości komputer pitnoł i myszka sie działała 10 sekund i tak cały czas i tak co chwile to jest bardzo denerwujące :mad:

Prosze o pomoc skanowałem anty wirem komputer ale Norton nie wykrył nic.


(system) #2

Witam

proponuję zapoznać się z tematem, w którym dość obszernie poruszono podobny problem :smiley: :

Jest pewna możliwość, że to jeden z nowych robali, dlatego należy uaktualnić bazę definicji wirusów skanera antywirusowego (jeśli tego nie zrobiłeś) i ponownie przeskanować komputer.

Pozdrawiam :smiley:


(Del15piero) #3

Myszka mi się spaliła to chyba nie była wina robala narazie nie mam myszki więc posługuje sie klawiaturą ale to jest nieporęczne


(Atanazy Bazakbal) #4

To co Ty z nia robiles, ze tak ja rozpaliles? :lol: :lol: :lol:


(Asterisk) #5

Co to znaczy - spaliła ? Może masz przerwę

na kablu - często tak jest przy samym wylocie z myszy.


(Morgenowsky) #6

No :slight_smile: Jak jest spalona lub ma przerwę w kablu to kup nową myszkę- problem rozwiązany :smiley:


(Del15piero) #7

JAk kabel wychodiz z myszki to w tym miejscu kabel sie zaczoł topić a potem jakeś tak oporniki w myszcze czy coś tam wiem napewno że już ona nbie podziała dobrze że miałem starą myszke


(Albertbakat) #8

ja też miałem ostatnio taki problem, jestem po wymianie myszki.


(system) #9

Ja mam jedną myszkę od 3 lat (http://free.of.pl/h/historia/mysz.jpg) i działa, choc na WinXP ostatnio zaczeła mi isę zawieszac, tzn. staje i koniec, ani drgnie i klawisze tez przestają działac, jakby ktoś ją z tyłu odłączył. Czasami ma jedynie takie przestoje paru sekundowe, ale ostatnio z reguły własnie zamiera póki się kompa nie uruchomi z klawiatury ponownie.


(Del15piero) #10

Ja tą myszko co mi sie spaliła to miałem pół roku


(Arkadiuszkosc) #11

też miałem taki problem wymieniłem MYSZ i z głowy pozdrawiam


(Del15piero) #12

To ja tez zmnieniłem i jest glancuś picuś :slight_smile: