Nagła utrata wszystkich danych - dysk działa nadal


(ByczY) #1

Witam

Wczoraj kilka godzin bawiłem się kręceniem procka. Po zakończeniu tego działania zrestartowałem komputer, przywróciłem standardowe ustawienia biosu i co się okazało system nie wstaje :confused: Zaniosłem dysk do sąsiada i okazało się że partycje są czyste a dodatkowo nie mają żadnego systemu plików :confused: Sformatowałem dysk, zainstalowałem windowsa od nowa i póki co na razie chodzi.

Czy ktoś wie czym to mogło być spowodowane ? Czy taka sytuacja może sie znowu powtórzyć ? Chciałbym zakupić nowy dysk, tylko nie wiem jaki. Czy ktoś mógł by mi doradzić ? Moje fundusze to około 250zł. Z góry dziękuje


(Chillout) #2

(ByczY) #3

A co to ma z tym wspólnego ?