Nagle utracony dostęp do strony bukmachera


(zgredzio) #1

Dzisiaj wpłaciłem pieniądze poprzez P24 i niedługo po tym utraciłem dostęp do strony (www.tobet.com/pol) - nie można na nią wejść, nie wyświetlają się żadne elementy, pojawia się błąd "Nie uzyskano połączenia z serwerem". Korzystam z Opery, jednakże na innych również jest ten sam problem. Próbowałem też wejść na stronę na innym komputerze, będącym w tej samej sieci, również bez skutku. Jedyny sposób dostępu do strony to używanie stron proxy, jednak nie umożliwiają one logowania się. Używam systemu Windows XP SP3, posiadane łącze to Neostrada 2 Mb/s. Ze strony bukmachera uzyskałem jedynie odpowiedź, żeby usunąć cookie w IE, jak nie pomoże to do operatora, do którego już napisałem maila. Co może być przyczyną tego problemu?


(scripter1) #2

Wygląda na to że admin sieci (twojej lub właściciel tej domeny zablokował dostęp do tej strony).

Jak masz wątpliwości czy jakaś strona nie działa wcale czy tylko u ciebie to można to sprawdzić przez stronę http://downforeveryoneorjustme.com/

Można też sprawdzić w którym dokładnie miejscu grzęźnie próba połączenia z serwerem używając komendy tracert lub któregokolwiek programu do diagnostyki sieci mającego funkcję trace.

Skontaktuj się ze swoim dostawcą neta / adminem sieci.

Dodam jeszcze że w sieciach firmowych szefostwo wielu firm zleca blokowanie tego typu stron żeby ludzie zajmowali się pracą a nie innymi sprawami, miałem już takie zlecenia.


(zgredzio) #3

Tej strony już używałem i wychodzi na to, że tylko u mnie jest problem. Moje łącze to zwyczajna Neostrada, rozdzielona Liveboxem. Bo użyciu polecenia tracert wyszło coś takiego:

20100527154716.jpg


(scripter1) #4

Kurcze, problem ciężki do zdiagnozowania.

U mnie tracert też nie dochodzi a mimo to strona działa.

Wygląda na to że serwer ma ustawione aby nie odpowiadał na zapytanie ICMP bo pingi też nie dochodzą ale to raczej nie jest źródłem problemów.

Z twojego screena wnioskuję że u ciebie połączenie grzęźnie na łączach firmy Telia (lub za nimi).

U mnie połączenie idzie przez zupełnie inne łącza i info że upłynął czas połączenia pojawia się dopiero przy skoku 18 (pewnie tam jest docelowy serwer i odrzuca on pingi).

Nie mam pomysłu jak obejść twój problem inaczej niż przez proxy, dzwonienie do tepsy też pewnie nie ma sensu bo problem nie jest na ich łączach tylko dalej. :frowning:


(zgredzio) #5

Problem tkwi w znalezieniu odpowiedniego proxy - na stronie buka logować można się w wyskakującym okienku. Do tej pory udało mi się dojść do tego, że okienko pojawia się, ale potem jest jakieś ostrzeżenie, które uniemożliwia pojawienie się pól do logowania i w sumie zostaję z niczym.