Nagrzewanie kompa


(Snoozerulez) #1

Witam!

Mam takie pytanko. Czy komputer w ciepły dzień zawsze chodzi głośniej niż w dni chłodniejsze? Tzn. słychać głośniej wiatraczki itp.

Pozdrawiam,

Mati


(luger) #2

W zasadzie tak. Zależy czy wiatraczki mają autoregulacje obrotów w biosie albo jakąś inną ale przy normalnej pracy nie powinno być większej różnicy. Chyba, że obciążasz procesor to wtedy wiatrak przyspiesza (powinien). Na niektórych płytach gł. wiatrak na procku śmiga cały czas na max. Ja teraz mam uchyloną boczną ściankę obudowy bo inaczej to niewyróbka. Zamontowałem tez z przodu obudowy drugi duży wiatrak od starego zasilacza i teraz to jakieś znośne temperatury są, choć i tak wyższe niż w chłodne dni. Ogólnie to latem zawsze tak jest.


(Snoozerulez) #3

Konkretnie chodzi mi o obciążanie procesora przez granie w ciepłe dni. Czy wtedy zauważacie, że komputer chodzi znacznie głośniej niż wtydy gdy gracie w chłodniejsze dni.


(Bartekviper) #4

Ale zasadnicze pytanie należy zadać. Tak właściwie to dwa. Pierwsze, jakie podzespoły masz w tym PC? Drugie, gdzie stoi? Czy w jakiejś "dziurze" ( o ile wiesz co mam na myśli ). Bo w "dziurach" nie ma cyrkulacji powietrza.


(Snoozerulez) #5

Mam nowego kompa(max tydzień), nie śmiga aż tak głośno. Jednakże zauważyłem, iż pracuje nieco głośniej niż np. kilka dni temu gdy gram w gry. Fakt faktem jest strasznie duszno w pokoju - komp nie jest w dziurze - przy biurku - stronę z 'dziurkami' ma nie zabudowaną - więc przepływ powietrza jest. Tył nie jest też bardzo zastawiony. Ogólnie rzecz biorąc - pytam czysto teoretycznie czy u Was jest podobnie? że podczas gry w cieplejsze dni komp pracuje głośniej niż gdy gracie w dniu chłodniejsze.


(Bartekviper) #6

To jest całkiem normalne przy bardzo wydajnych jednostkach.


(luger) #7

A ja mogę powiedzieć, że właściwie to nie słyszę wiatraków jak gram bo jest za głośno :stuck_out_tongue:

Gram bardzo dużo. :lol: