Najlepsze momenty z gry, wasze wspomnienia.All na temat gier

(ProAgent) #1

Witam !

W tym temacie możecie zamieszczać wasze relacje z gry, screeny, wydarzenia, w których zabrakło wam tchu :), śmieszne akcje i błędy w grze. Gatunek gry jest dowolny, więc piszcie o wszystkim. Ocena i krótkie streszczenia mile widziane :).

Moją najbardziej ulubioną grą był Fallout. Pierwszą część przeszedłem z ho ho dużo razy. Mocno się cieszyłem, że mogłem pograć w coś najlepszego z gatunku RPG.Druga część była dość fajna, przeszedłem ją z ho ho więcej razy :), ale brakowało mi tego czegoś, tych kultowych opisów przedmiotów, pomieszczeń,które nadawały jeszcze lepszy klimat. Kto nie grał w tą grę, niech szybko leci do biedronki żeby zagrać w nią jeszcze dziś ! :slight_smile:

Obie części oceniam na 11/10 i czekam na trzecią część !

@ edit

Może, by ten temat podpiąć ?

(suchmen) #2

Niezapomniany moment to gra silent hill 1 jak dopiero wyszła na playstation1:)) te chodzenie uliczkami na początku gry aż napotkanie ciała na drutach bez skóry:))) 1 gra która tak mocno odkryła tajemnice gatunku horroru

(Marekkk) #3

Pamiętam jak dwa miesiące temu zainstalowałem po ok. roku przerwy NFS Carbon. :smiley:

Pierwsze co, zabrałem się za ustawienia, a potem przejechałem dwa wyścigi, a to rezultat tego drugiego :wink:

Od teraz mam bardzo pozytywne nastawienie po tym wyścigu :smiley:

dachyg9.th.png

(Angelo_7) #4

Najlepszym momentem z gry jak dla mnie była misja z Mafii zatytułowana Fair Play :slight_smile: Świetny klimacik miała ta misja :slight_smile: :slight_smile:

(ProAgent) #5

Gratz czasu :slight_smile: Ja też kiedyś grałem w Carbona, zostało mi (hmm, jak się to nazywało ?) jedno terytorium to mi grafa się spaliła i nie ukończyłem tej gry. Teraz jak kupię se grafę to pierwsze co zrobię to przejdę Carbona :slight_smile:

(pozdro) #6

Jak dla mnie najlepszym momentem z gry są odwiedziny miasteczka Ravenholm z Half-Life 2. Poprostu idę sobie lekko oświetloną ścieżką, żeby zaraz za pomocą działka grawitacyjnego chwycić tarczę i strzelać w zombi. Ten moment nigdy nie zapomnę, zawsze jak w to gram to trzyma w napięciu od samego początku do końca.

(Łukasz14) #7

A dla mnie najlepszy momentem jest wjechanie na koniu do Jerozolimy w Assassin’s Cree’dzie :slight_smile: świeeetny klimacik 8)

(Mattixxxl) #8

Cała gra Sanitarium - a szczególnie motyw z wykopaniem zwłok dziewczynki. I zapomniał bum gra, która śni mi się po nocach - Heretic (walka z porcelanową głową i podwodny świat Zakiru) - 12/10. Nowe gry nie mają już klimatu lub ja jestem za stary :confused:

(TheMrFoka) #9

Jak dla mnie najlepszym momentem była ostatnia misja w mafii oraz zakończenie całej gry-najlepsza pod względem klimatu gra

I jeszcze jedno: Prince of Persja:Piaski Czasu-z głowną postacią tak się z żyłem że od razu przeszedłem grę drugi raz… nie wiem co tak na mnie działało ale gdy grałem kiedyś w angielską wersje to nie było to samo… nie wiem czy to te dialogi, czy może osoby podkładające głos które tak dobrze się wczuły w swoje role

(Montreux Drummer) #10

Wiele gier mnie wyjątkowo pruszyło ale nigdy nie zapomne klimatu obliviona i jego główne zadania a szczególnie otatnia misja gdy martin przemienia się w smoka :), a z nowszych podobała mi się bardzo jedna z misji w CoD4 - ta w mieście prypeć, skradanie się ze snajperem , opuszczone miasto super klimat !

(Mattixxxl) #11

Hmm same nowe gry nikt nie grał w Doom 1 & 2 czy Wolfenstein 3D

(system) #12

Też miałem dużo takich momentów, jednak jedno co zapadło mi w pamięć, to moment kiedy wyszedłem z kopalni, jednej z ostatnich misji w Baldur’s Gate xD. W ogóle ta gra miała niesamowity klimat, muzykę i tę starą, aczkolwiek JARĄ! :razz: grafikę. (Chodzi mi o pierwszą część gry :). Druga też była bardzo dobra ale jakoś jedynka, podobała mi się dwa razy bardziej :P.)

(dejok) #13

Mafia… przeszedłem grę chyba z 4 razy i normalnie cały czas mógłbym grać od początku… gra jest naprawdę boska… ten klimat… aż łezka się kręci w oku :slight_smile:

(zgredzio) #14

Ostatnio utkwiła mi misja snajperska w Czernobylu w COD4. Dynamiczna ucieczka, psy ciągle gryzły… :smiley:

(Ość z Arbuza) #15

jak dal mnie

gameplay, dynamika i 100 % akcji w serious samie nigdy nie zapomne tego jak szarżowało mnie ponad 200 przeciwników i nie spowodowało to spadku o nawet 1 fps (3Dfx VooDoo) no i dawało mi to jeszcze odstresowanie :smiley:

klimat w PENUMBRZE Black PLague naprawde czasami mogę się ostro wystraszyć, nie to co w f.e.a.r.'rze :slight_smile:

klimat,akcja i historia w half-life 1

historia w max payny’e

klimat quake’a 1 (miałem 6lat gdy to na kompie miałem bałem się w to grać :smiley: )

no i jeszcze z nowszych TUROK - świetna gra, żadna inna nie ma takiego klimatu pamiętam 1 część to było coś na wzór serious sama (tyle że gorsze)a teraz to jakby połączenie kampanii Predatora z Marinsem z AvP, nie do zapomnienia POLECAM !!

i jeszcze wiele innych, głównie starszych gier :slight_smile:

(ProAgent) #16

No, klimat w HL1 był nie zapomniany :slight_smile: Aktualnie przechodzę drugą część.

Doom 3 też jest świetny ale dużo nie napiszę, bo aktualnie przechodzę.

Alien vs Predator - to dopiero klimat ! Pamiętam jak przez szyby wentylacyjne przechodziłem, a tu nagle krzyki,wrzaski jakieś kobiety przez radio i 4-rej obcy za mną :slight_smile:

(Ość z Arbuza) #17

mi przeszkadza to w HL2, że nie ma już tej fabuły, niby coś tam jest wyreżyserowane scenki na naszych oczach ale nie powoduje to takiego wybuchu emocji jak w 1, przeszedłem wszystkie epeisody łącznie z HL2 i stwierdzam, że w 2 jest tylko akcja i klimat

no a AvP to klasyka :smiley: pamiętam grałem w to w wieku 12 lat za dnia predatorem w nocy marinsem fajne były te moce predatora przypominają mi teraz crysisa (maksymalny skok, niewidzialność etc.)lubiłem się skradać niezauważony a potem dopiero atakować, w marinsie lubiłem klimat horroru wzięty dosłownie z filmów, kampania obcego też była niezła ale nigdy nie dostarczyła mi takich emocji co pierwsze dwie :slight_smile:

(M Ankiewicz) #18

Pierwszą grą, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie było DIablo1, później Medievil na PS - młody byłem i naprawdę muzyka (przynajmniej wted) budowała świetny klimat w grze. Tak z ciekawości teraz sobie poszukałem na YT i nadal twierdzę, że jest świetna ;] Na każdej mapie inna, pasująca do otoczenia muzyczka.

np.

Poza tym klimat we wszystkich częściach half-life, no i oczywiście muzyka.

np.

Już nie pamiętam, w którym była momencie HL2, ale puścili ją w odpowiednim momencie gry. Generalnie w half-life chyba wszystko im się udało ^^

A grami, które najlepiej wspominam, są Diablo2 i Ultim Online. Pewnie dlatego, że spędziłem grając w nie bardzo dużo czasu. Dobrze wspominam zwłaszcza UO na prywatnych[małych] serwerach, na których wszyscy się znali, był fajny klimat, etc. Niestety już IMO umarły obydwie.

Można wymieniać praktycznie bez końca, bo przez te wszystkie lata grałem w masę gier i lepszych i gorszych, ale z większości można by przytoczyć jakiś ciekawy moment, ciekawą cechę, cokolwiek.

(Mikot619916) #19

Największe wrażenie zrobił na mnie oczywiście WOW i teraz czekam aż mi naprawią kompa bo właśnie kupiłem Dark Messiah of Might and Magic a pierwszą grą jaka zrobiła na mnie wielki wrażenie chyba było diablo 2 heh jak by dalej pogrzebać w pamięci to aż mogę sie zdziwić ze podniecałem się grę Art of Magic:lol:

(ProAgent) #20

eee Pisz po polsku bo oczy bolą jak się to czyta. Powstawiaj przecinki etc.