Naklejka wpadła do napędu cd

Dzisiaj instalowałem sterowniki, niezauważyłem, że na płycie jest naklejka. Usłyszałem dziwny dźwięk, od tamtej pory napęd czyta,ale strasznie hałasuje. Dodam jeszcze, że komputer jest na gwarancji i zależy mi, żeby z niej nie skorzystać bo serwis jest 100km ode mnie. Jak usunąć tą naklejkę nie wyjmując napędu?

Jak rozebrać silnik przez rurę wydechową?

 

Pytanie dokładnie tego  samego pokroju.

 

Skąd mamy  wiedzieć gdzie wpadła naklejka i co powoduje hałas?

 

Jak nie rozbierzesz to się nie przekonasz. Jeżeli komputer był składany to stracisz gwarancję co najwyżej na sam napęd.

 

Rozbieraj, wyciągaj i usuwaj resztki  z naklejki.

wydaje mi się, że utknęła na machanice (koła zębate itp.), może pod wpływem prędkości sama zleci, a ja wyciągnę ją pensetą.

A zanim to nastąpi dokona uszkodzeń wewnątrz napędu.

Nie czekaj, rozkręcaj.

patrzyłem pod tacką, nic nie widzę. jadę do serwisu.

W serwisie mogą jednak policzyć za usługę - to nie jest naprawa gwarancyjna, ale może będą mieć dobre humory.

opłaca się w ogóle tam jeździć i się prosić, żeby to naprawili? przecież na najważniejsze części i tak jest gwarancja producenta.

Może w końcu łaskawie napiszesz czy to jest laptop czy komputer stacjonarny?

 

Na usterki mechaniczne, zanieczyszczenia oraz ciała obce wewnątrz gwarancji nie ma

stacjonarny

no nie ma, ale nie będę np.rozkręcał dysku, i tak stracę gwarancję producenta po otworzeniu tego napędu.

 

Jakiego dysku, co Ty kręcisz?

 

Jeśli obudowa nie jest plombowana otwórz ją i sprawdź czy napęd nie ma oddzielnej plomby - jeśli nie ma i masz podstawowe umiejętności - od momentu otwarcia obudowy do jej zamknięcia po wyczyszczeniu napędu nie powinna minąć więcej niż godzina (w Twoim przypadku)

z dyskiem podałem przykład czego nie będę robił na gwarancji, przeczytaj wstecz. Są plomby komputronika na obudowie.

Kręcisz, ciągle kręcisz :wink:

Dysku nawet po gwarancji się nie rozkręca (chyba, że całkowicie uszkodzony).

 

No to “pozamiatane”

Nie uważasz, że ta informacja powinna być podana w pierwszym Twoim poście?

W poniedziałek zawiozę im to do naprawy, i tak była to jedna z najtańszych nagrywarek.

Daj znać proszę, czy zajęli się tym w ramach gwarancji, czy jednak policzyli za usługę. Jak jednak było wspomniane w wyższych postach, na ciała obce, które w konsekwencji mogą wywołać usterkę, gwarancji nie ma - szczególnie na usterki z winy użytkownika :wink:

 

Różnie jednak bywa - parę lat temu rozsadziło mi w napędzie płytkę. Kiedy wysunąłem tackę, ładnie wysypały się kawałeczki :slight_smile: Wykręciłem napęd (stacjonarny PC), rozkręciłem go, usunąłem kawałki płytki aby tacka mogła się wsunąć. Skręciłem całość i napisałem do serwisu, że napęd rozsadził płytę i nie czyta już dysków. Jako, że serwis daleko, to wykręciłem napęd, podesłałem - wymienili :wink:

dobrze, dam znać.

Jutro jeszcze dokładnie przeszukam napęd latarką, jak nic nie znajdę to w poniedziałek do Komputronika.

Nie widzę nic, nie ma sensu jeździć do serwisu. Spróbuję odkurzaczem

Nie było sensu zakładać ten wątek, Ty wiesz “lepiej”

 

Gratuluję “pomysłu”

taniej i krócej cię wyjdzie nowa nagrywarka ,tylko sklep musi ci ją wymienić nie Ty

Wszystko działa, nagrywa, odtwarza, tylko, że przed wczytaniem słychać dziwny szum.

Widzę ją!

jest na przewodzie taśmowym. Czym ją wyciągnąć?

Pensetą