Narzędzia do konserwacji XP?


(system) #1

Ja osobiście posiadam 98 SE i nie mam z tym, żadnego problemu.

Chodzi oczywiście o scandisk i defragmentacje.

Problem w tym, że obiecałem koleżance pomóc i przeszkolić ją w konserwacji systemu. Ona ma XP-ka i będę miał problem, ponieważ będziemy mieli mało czasu na tę czynność.

Wiem, że w XP są trochę inaczej poumieszczane te narzędzia i opcje a nie mam gdzie tego przeczwiczyć.

Prośba taka, abyście mi pomogli i napisali gdzie w jakich katalogach, albo z jakiego paska mam tego szukać, żeby potem nie marnować cennego czasu?

Może gdzieś jest (był) poruszany ,dokładnie ten temat, ale do dzisiaj nie mogę za pomocą forumowej szukajki, znaleść odpowiedniego topica na ten temat.

Z góry dziękuję za pomoc!


Asterisk


(Maniooo666) #2

Witam,

otwierasz Mój komputer i:

prawy klik na dysk->Właściwości->Narzędzia

To wszystko. :slight_smile:


(system) #3

Czyli identyko jak w 98?


(Maniooo666) #4

Witam,

to już Ty powienieneś wiedzieć, używasz 98. :wink:


(system) #5

Czyli teraz obaj wiemy, że nie ma żadnych znaczących różnic w tym względzie. I bardzo dobrze. Chyba nie wyjdę na lamera u niej!


(Duch) #6

tyle, że za defragmentację w XP lepiej się nie brać (zwłaszcza jeśli ma FAT32) - tą standartową

lepiej do tego celu użyć jakiegoś innego programu np. Diskeeper 8) skrócisz sobie czas udręki :stuck_out_tongue:


(system) #7

...ponieważ? Za długo trwa, czy jak?

Ja nie będę przy niej siedział, bo to ona ma sama robić, lub jej mąż (w przyszłości), więc to będzie jej problem.

Ona jest za zielona, żeby robić to jeszcze jakimś innym progsem.

Trzeba nauczyć taką osobę najprostszych czynności przy kompie, bo jak zapodamy inne możliwości to się zapętli, i co wtedy?

Bardzo często pada jej system, bo nic przy nim nie robi i potem nie potrzebnie lata do serwisu z byle g........ , i płaci jakiemuś ciołkowi dziesiąt złotych za naprawę kompa.

PS: Najdziwniejsze jest to, że są ludzie, którzy mają kompa kilka lat i najprostsze sprawy muszą konsultować z serwisem. (chyba amerykański styl życia)


(Damian) #8

Oj to współczuje :frowning:

:smiley: Tak na poważnie,to jak już chcesz robić konserwacje to odrazu przeskanuj kompa w poszukiwaniu szkodników... Programy zapewne znasz,ale podam Ci trzy główne:

:arrow: CWShredder 2.13

:arrow: Spybot Search & Destroy 1.3

:arrow: Ad-aware SE Personal 1.05

Dodatkowo przeczyść Jej rejestr programem : JV16 Powertools. Masz go tu: http://dobreprogramy.com/index.php?dz=2&t=29&id=178

Co do defragmentacji,to diskeepera masz tu: http://dobreprogramy.com/index.php?dz=2&t=59&id=566


(Asterisk) #9

Ze względu na odbiegnięcie od tematu oraz

sam problem - zmieniłem tytuł na adekwatniejszy

i przeniosłem ===::> Problemy


(system) #10

Ona ma postawiony system, ja go nie będę stawiał!

Chcę jej, tylko pokazać co ma robić np. co miesiąc, żeby nie miała w przyszłości podobnych sensacji!


(lazikar) #11

Nie ma potrzeby instalowania programu proponowanego przez Ducha. Windows radzi sobie całkiem dobrzez z defragmentacją. :smiley:


(system) #12

Ufff! !!


(Duch) #13

lazikar a to czemu... :expressionless:


(Asterisk) #14

Nie daj sie sprowokować.

Osobista wymiana zdań skasowana - na PW proszę


(lazikar) #15

Dlatego ze ja przynajmniej nie widze powodu aby ten program zmieniać. Szybciej ile??


(Magik) #16

Moje zdanie jest takie: i Duch , i lazikar mają rację.

Podzielam zdanie Ducha, ze Diskeeper jest dużo szybszy od systemowego defraga.

Podzielam też zdanie lazikara, że ten systemowy doskonale spełnia swoją funkcję.

Myślę, że jeśli koleżanka będzie regularnie robić defragmentację, nie instalując przy tym i usuwając, czego popadnie, to na początek w zupełności można zostawić systemowego defraga. Jeśli będzie się skarżyła, że to za długo trwa, wtedy można jej zainstalować Diskeepera.

Tylko jedna rada, kerimus : uprzedź koleżankę, że jak włączy defraga i nic nie będzie się działo, to niech nie panikuje, że coś się zepsuło, tylko czeka cierpliwie.


(Musg) #17

http://www.pcworld.pl/drzewo/tree.asp?id=165

tu masz sporo :slight_smile:


(system) #18

Dzięki, nie wiadomo co wybrać, jedno lepsze od drugiego!

Wracając do defragmentacji!

W moim 98 SE mam Fat32 i dosłownie przed chwilą systemowym defragiem, w ciągu 30 minut, zrobiłem co trzeba na 20 gigowej partycji!

To chyba nie jest długo? Dodam tylko, że poprzednia defragmentacja robiona była 37 dni temu.


(Asterisk) #19

Co ma jedno

do drugiego ??

:o

PS.

Stosowanie formatowania jako metody defragmentacji

jest dla mnie absolutną nowością