Nie da się spartycjonować dysku przez GParted


(trubul.as999) #1

Witam. Chciałem spartycjonować swój dysk zewnętrzny WD 1TB, jednakże mi się nie udało. Oto screeny:

Wywnioskowałem z nich, że dysk ma sporo bad sectorów. Dałoby się coś zrobić (wolę się zapytać fachowców :P)? Dysk chodzi normalnie, choć opóźnia start kompa o jakieś 15 sekund (najpierw brzęczy, potem idzie dalej). Wcześniej też były z nim problemy - nie mogłem uzyskać dostępu do moich danych (prawdopodobnie było coś z tablicą; TestDisk nie pomógł). Musiałem odzyskiwać dane specjalnymi programami.

Dysk był sprawdzany HDTune pod koniec maja i wszystko wyglądało OK.

Mógłby mi ktoś pomóć?

PS. Wie ktoś, dlaczego po odpaleniu GParted myszka chodziła jak "pijana"? Ruszam w lewo-prawo, ona góra-dół. Co gorsze, było to też w Windowsie :expressionless: Musiałem zmienić port USB, aby działała normalnie.


(Nix Noxi379) #2

Co do dysku to miałem prawie identyczny problem i wymiana dysku dopiero pomogła.

Też HDTune nic nie wykrywał, dopiero jak poszedł na serwis to wyszło że jest błędny odczyt danych. Miałem możliwość naprawy, tyle że dość długi termin oczekiwania, albo wymiana dysku.


(system) #3

Kiedyś taki przypadek miał mój znajomy. Zanosimy do serwisu, dwa i pół tygodnia przychodzimy i mówią że dysk "jest nie sprawny" i wymieniliśmy go na nowy.


(trubul.as999) #4

Hmm rozumiem, dysk jest oczywiście na gwarancji (kupiony pod koniec marca br.), ale najpierw spróbuje sam na nim podziałać.

Zrobiłem wszystkie możliwe testy w HDTune Pro, załączam screeny:

http://img833.imageshack.us/i/beztytuu3s.png/ - to 1 ma status Warning.

http://img651.imageshack.us/i/beztytuu7gm.png/ - 1 prostokącik na czerwono.

Mam pytanie - co dokładnie oznacza ten komunikat na 3 screenie w 1 poście?

W większości go rozumiem, ale np. nie wiem, gdzie odpalić to ntfsclone --rescue.. i po co restartować system 2 razy. Mógłby mi ktoś to wytłumaczyć?

A i czy jest jeszcze jakiś program, co robi to, co HDTune (ale może pokaże co innego :P)?

Pozdrawiam.


(saturno) #5

Zawsze po wykonaniu jakikolwiek zmian (zmniejszanie, zwiększanie lub przesuwanie partycji) za pomocą GParted należy dwukrotnie uruchomić ponownie system Windows ponieważ zostały wprowadzone bardzo poważne zmiany w tablicy partycji, które nie były przeprowadzane z poziomu Windows.

System może bardzo źle zareagować (czytaj popsuć się) jeśli zmiany te nie zostaną wprowadzone i zapisane w systemie, a system w międzyczasie zawiesi się albo np. braknie prądu.

Za pierwszym ponownym uruchomieniem najczęściej Windows sprawdza partycję pod kątem błędów.

Przy drugim ponownym uruchomieniu zmiany są zapisywane, żeby w przypadku ewentualnej awarii można było naprawić system za pomocą ostatniej poprawnej konfiguracji lub przywracania systemu.

Jeśli chcesz jeszcze sprawdzić innymi programami, to na Windows jest jeszcze CrystalDiskInfo.

Albo wypal sobie płytkę z Parted Magic.

Na pulpicie znajdziesz tam program do sprawdzania dysku Smart Control opinia-kondycji-dysku-t392327.html

Ps.: Jeśli upewnisz się, że są to fizyczne bad sectory, to jak najszybciej zgraj dane z dysku i oddaj dysk skoro jest na gwarancji.


(trubul.as999) #6

Ok, dzięki za wyjaśnienie.

Tu są screeny:

http://img294.imageshack.us/i/beztytuu8f.png/ - CrystalDiskInfo

http://img704.imageshack.us/i/konsola1tb.png/ - Po wpisaniu do cmd - chkdsk l: (a i jeszcze 1 pytanie - czym różni się chkdsk l: od chkdsk l: /f /r )?

A tym Parted Magic spróbuję zrobić jutro.

A i prosiłbym też o sprawdzenie screenów z mojego podstawowego dysku twardego Seagate 500GB 7200.11 (tak, feralna seria, na szczęście mnie utrata danych nie spotkała :smiley: ) (jak będzie potrzeba, to na niego zgram dane z dysku zewnętrznego (dużo ich nie mam, ale...) ) :slight_smile:

http://img831.imageshack.us/i/beztytuu9x.png/ - CrystalDiskInfo (niepokoi mnie Ilość realokowanych sektorów - co to oznacza?)

http://img52.imageshack.us/i/konsola500gb.png/ - Po wpisaniu chkdsk i chkdsk e: (z tego co widzę, nie ma tu bad sectorów, prawda?)

Pozdrawiam.


(marcin82) #7

Zajrzyj tutaj:

http://pl.wikipedia.org/wiki/S.M.A.R.T. ... rmatyka%29 (pozycja 05).


(trubul.as999) #8

Mhm, to teraz wiem.

Czekam na resztę odpowiedzi z poprzedniego postu i


(saturno) #9

Odnośnie myszy, to powinieneś założyć osobny temat.

Odnośnie chkdsk i jego składni proponuje przejrzeć bazę wiedzy m$: http://support.microsoft.com/search/

Po najechaniu kursorem myszy na żółty button z napisem uwaga w CrystalDiskInfo pojawi się dymek z dodatkowymi informacjami.

Proponuje zająć się jednym dyskiem (tym którego dotyczy temat), a dopiero potem ewentualnie tym drugim.

A więc skoro nie masz dużo danych na tym dysku, to sobie gdzieś to skopiuj i spróbuj użyć Parted Magic do partycjonowania dysku.

Jeśli dalej miałbyś jakieś komunikaty uniemożliwiające formatowanie, to może usuń wszystkie partycje albo ostatecznie można założyć nową tablicę partycji.

Następnie z poziomu Windows utwórz jedną dużą partycję z tym, że masz wybrać pełne formatowanie dysku , a więc takie które naprawia (ukrywa) uszkodzone sektory.

Ps.: A właśnie skoro to dysk zewnętrzny to czemu po prostu nie użyjesz Windowsa do jego formatowania ?

Ps2.: I jeszcze raz powtarzam poczytaj sobie o bad sectorach fizycznych (objawy, diagnostyka, rokowania do dalszego użytkowania), bo może dysk się nadaje do reklamacji, a nie żeby komuś zawracać głowę na forum.


(trubul.as999) #10

Screen po najechaniu kursorem na żółty button - http://img576.imageshack.us/i/beztytuusuw.png/

No dobra, po prostu dam z Windowsa pełne formatowanie. Z tego co wyczytałem, jak potem np. w Error Scanie w HDTune czy po chkdsk nie znajdzie bad sectorów po formacie, to były to bad sectory logiczne, a jak będą, to są bad sectory fizyczne, zgadza się?

Jak naprawię ten dysk, to założę oddzielne wątki ws. myszki i 2-iego dysku.

-- Dodane 02.09.2010 (Cz) 14:20 --

OK, sformatowałem, przeskanowałem Error Scanem oraz wpisałem chkdsk l: /f /r w konsolę.

Oto screeny:

  1. Error Scan - http://img180.imageshack.us/i/beztytuupzh.png/ (0 Bad Sectorów).

  2. Po wpisaniu w konsoli chkdsk l: /f /r - http://img153.imageshack.us/f/beztytuu4x.png/ (nie wiem, czemu taka mała czcionka się zrobiła, ale widać że jest 0kB w uszkodzonych sektorach, a było 20kB)

  3. Zakładka Health - http://img101.imageshack.us/i/beztytuu2ue.png/ (status: OK).

Niby wszystko wygląda OK, jednak screen z CrystalDiskInfo - http://img27.imageshack.us/i/beztytuu3rzg.png/ ma status Uwaga (1 jakiś nienaprawiony błąd). W screenie 3 widać go pod C6, ale ma status OK.

Czy już jest wszystko dobrze z moim dyskiem? :slight_smile: