Usiłuję zrobić tak, żeby czcionki w Linuksie wyglądały tak jak trzeba, czyli zainstalowałem msttcorefonts, webcorefonts i bibliotekę libfreetype6.2.2.1-8plf2007.0. Kombinowałem na rózne sposoby z włączaniem i wyłączaniem AA oraz pozostałych opcji w czcionkach Centrum Sterowania. Czcionki są dalej takie jak domyślnie w linuksie (albo rozmazane przez AA albo poszarpane), jest po prostu taki efekt jakby zawarte w tej bibliotece BCI nie było uaktywnione. Sprawdzałem, że biblioteka ma BCI, w
Co do HOWTO podanego przez asteriska (jeszcze nigdy nie widziałem tak dokładnego opisu! żałuję że go nie miałem wtedy, gdy pierwszy raz walczyłem z BCI ):
w punkcie 1) polecam metodę “dla leniwych” , czyli pomijamy punkty od a) do f) i robimy punkt g). Zakładając, że masz procesor 32-bitowy, to bezpośredni link do pliku z PLF będzie taki
Z tego co przeczytałem, wydaje mi się, że freetype z BCI masz już zainstalowane. Więc może faktycznie pozostaje poustawiać czcionki w systemie? (patrz punkt 5 HOWTO).
Punkty 2) i 3) bym sobie na początek podarował. Co najwyżej możesz mieć dziwnie wielkie lub dziwnie małe fonty w całym systemie. Jak zaobserwujesz taką anomalię, to możesz wrócić do tego punktu. Na początek bym tylko zrestartował X-y, żeby wskoczyło nowe freetype z BCI (punkt 2c)
Z tego co piszesz, punkt 4) już zrobiłeś.
Punkt 5 - WAŻNE!
Należy pamiętać, żeby poustawiać w systemie nowo zainstalowane czcionki. Bez tego KDE nadal będzie brało stare szpetne czcionki, którym żadne BCI nie pomoże. Z moich doświadczeń wynika, że jedyne czcionki, które naprawdę ładnie wyglądają, to te od Microsoftu (mttcorefonts). Te które ostatnio udostępnił Red Hat z lekka ssą.
Żeby uprościć sobie sprawę z renderingiem stron WWW, po prostu wywaliłem z systemu wszystkie czcionki, które szpetnie wyglądają, zostawiając msttcorefonts i parę innych nieodrażających. System jest na tyle inteligentny, że w braku domyślnych szpetnych czcionek, zaczyna używać tych ładnych, jako zamienników. I o to właśnie chodzi. Musiałem tylko zostawić Nimbusa, bo mi Open Office drukował puste kartki, gdy używałem Times New Roman od MS.
P.S.
Jak to dobrze, że w moim Mepisie domyślnie freetype ma włączone BCI
i widzę, że nie tylko ja mam taki problem. Niestety w powyższym linku rozwiązania tego nie ma. Czytałem też masę innych opisów i niby robię wszystko jak trzeba, a efekt żaden. Może ktoś miał ten problem i udało się go rozwiązać.
Hmm… A jesteś pewny, że ten pakiet masz naprawdę zainstalowany? Pamiętam, jak ja na początku walczyłem z freetype. Potem się okazało, że moje instalowanie rpmów trochę mi nie wyszło. Ta paczka ma problemy z zależnościami i trzeba wymusić instalację.