Nie mogę usuwać plików mp4


(Vanilla Daga) #1

Cześć wszystkim, mam problem z plikami mp4. Mój system to Vista Home Edition, jestem jedynym użytkownikiem tego komputera i administratorem. Kilka dni temu chciałam usunąć film w formacie mp4. Nie udało mi się - system przez całą wieczność 'przetwarzał 1 plik' i 'obliczał' (no właśnie nie wiem co, tyle mi pokazał). Oprócz niemożliwości usunięcia tej 'wszy', nie mogę też ani jej przenieść, ani zmienić nazwy, ani skopiować, po prostu nic (otwierać już też się boję, więc nie próbuję). Próbowałam usuwać tradycyjnie, shift+delete, wierszem polecenia, DeleteDoctorem, zabić antywirusem, wywalić cały folder - NIC. W dodatku teraz się okazuje, że wszystkie pliki o rozszerzeniu mp4 się tak zachowują. Jak oczyszczałam dysk z tempów, recentów i innych śmieci, to tych, co miały cokolwiek wspólnego z formatem mp4 też się nie da usunąć. Jeśli wejdę w folder, w którym siedzi mp4, to wygląd Aero (te przezroczystości itd) znikają, a pasek ścieżki ciągle coś wczytuje i wczytać nie może. Antywirus (Norton Internet Security 2008, aktualizowany codziennie) nic nie widzi, nawet przy agresywnej heurystyce. Proszę, pomóżcie mi, przynajmniej powiedzcie, dlaczego tak się dzieje i czy może być wirus. Z góry dziękuję za odpowiedź i niech Moc będzie z Wami.


(Chillout) #2

Unlocker : http://www.dobreprogramy.pl/Unlocker,Pr ... 12240.html

lub tryb awaryjny : F8 przed ładowaniem systemu.


(Vanilla Daga) #3

Unlocker nie działa. Nie dziala na żadnym pliku na komputerze.


(Gryf00n) #4

Killbox także powinien to usunąć

tutaj


(Vanilla Daga) #5

Unlocker zachowuje się, jakby go nie było, a Killbox się zawiesza...

-- Dodane 17.01.2010 (N) 23:29 --

A mozliwe jest, żeby do pliku mp4 był dołączony jakiś wirus? To, jak się ten plik zachowuje, nie wygląda dobrze i martwi mnie to, że antywirus nie widzi w nim nic groźnego, a mimo to mam wrażenie, że raczej na pewno powinien się nim zainteresować.

-- Dodane 17.01.2010 (N) 23:46 --

OK, ludzie, jakby ktoś miał taki sam problem! Trzeba wyłączyć eksplorera, wcześniej otworzywszy notatnik. W notatniku klikamy 'Zapisz jako...' i zaznaczamy 'Wszystkie pliki *.*'. Wtedy wpisujemy ścieżkę pliku, który nie da się usunąć i dajemy 'Zapisz'. Włączamy z powrotem eksplorera i wchodzimy do folderu, gdzie znajduje się problematyczny plik. Prawdopodobnie pokaże wam, że waży 0 bajtów (u mnie tak było - z 67 MB zrobiło się zero). Wtedy można już bez ceregieli wszę usunąć :slight_smile: Znalazłam ten sposób na jakimś forum, ale nie podam nazwy, bo wyłączając eksplorera wyłączyła mi się Opera (i nie przywróciła kart). Najważniejsze, że udało mi się naprawić problem i że może ktoś z tego sposobu też skorzysta. A powiem, że tracilam już nadzieję, siedzę nad tym już kilka dni! Dziękuję Wam wszystkim za pomoc, bo może kiedyś jeszcze Unlocker i KillBox mi się przydadzą :wink: Niech Moc będzie z Wami!

Mam tylko nadzieję, że to jednak nie był wirus :slight_smile:


(Danco28) #6

Dzięki serdeczne za tą instrukcję! Miałem podobny problem z plikiem mp4. Udało się usunąć gadzinę, po chyba kilku tygodniach użerania z nią! Polecam innym ten sposób!