Nie można usunąć kopii shell32.dll - plik w użyciu


(Siriondel) #1

Witam serdecznie,

Mam malutki problemik, który sam sobie zrobiłem, a na który nie mam pomysłu.

Otóż ostatnio bawiłem się troszkę motywami w systemie (Win 7 Ultimate x64). Do jednego z nich podmieniłem shell32.dll w folderze system32. Styl nie spodobał mi się i przywróciłem oryginał. Teraz mam problem. Mimo że przywróciłem oryginalny plik a nazwę tamtego zmieniłem, nie mogę go usunąć, bo plik jest otwarty w Eksploratorze Windows. Oto jak wygląda sytuacja:

  • ów plik do niedawna mogłem dowolnie przenosić po całym dysku. Mogę zmieniać nazwę i rozszerzenia jak chcę (teraz nazywa się vvv.usuńsię), ale usunąć nie idzie, plik w użyciu. W tej chwili leży w katalogu głównym na dysku systemowym i teraz już nie mogę go ruszyć.

  • zrestartowałem więc explorera i spróbowałem usunąć plik. Okazało się, że jest też otwarty w Menedżerze Realtek HD Audio. Spróbowałem w trybie awaryjnym. I tam się okazało, że plik jest otwarty w jakimś "SvcHostProtocol" - nie pamiętam dokładnie nazwy. Tutaj poległem.

  • dostrzegłem dziwne relacje pliku z shell32.dll (w końcu to też był shell32.dll, ale teraz zmieniłem na vvv.usuńsię, jak napisałem). Otóż jeżeli zmienię zabezpieczenia albo tej felernej kopii, albo oryginału w system32, powstaje stan niespójności, który sprawia, że nie mogę otwierać programów wymagających potwierdzenia przez UAC, bo dostaję komunikat, że brakuje pamięci, aby uruchomić program, mimo że 3G leży odłogiem. Po restarcie kompa wszystko wraca do normy.

  • za każdym razem gdy zmieniam rozszerzenie (nawet na najgłupsze, jak obecne .usuńsię), sposób otwierania pliku (we właściwościach) automatycznie ustawia się na "wspólna biblioteka DLL powłoki systemu Windows", nawet jeżeli wcześniej ustawiłem otwieranie np. przez Painta.

Próbowałem rozwalić to coś za pomocą AWO7 i dostępnymi na portalu Unlockerem i Eraserem, włącznie z próbą usunięcia podczas uruchamiania systemu. I nic.

Przepraszam za skomplikowane wyjaśnienie, mam nadzieję, że ktoś zna sposób na totalne wymuszenie usunięcia takiego pliku inne niż format partycji, czyli w moim wypadku systemu :stuck_out_tongue_winking_eye:


(Fundacjapomocszkole0) #2

Witaj. Wczoraj użerałem się z podobnym, upartym plikiem, który był gdzieś otwarty. Nie pomagało zamknięcie zadania ani procesu. Nie poradził też program do usuwania. Przywróciłem system do daty przed instalacją. Usunąłem program, wyczyściłem rejestr i usunąłem gładko. Pozdrawiam


(Łukash) #3

Spróbuj tym

http://lockhunter.com/


(DiamondBack) #4

Jeśli unlocker nie daje rady to lockhunter tym bardziej. Spróbuj przez linuxa wywalić


(Siriondel) #5

Dzięki za rady. Przywracanie systemu niestety odpada, bo jest wyłączone. Właśnie tak myślałem, że chyba będę musiał zainstalować drugi system, choć mało pocieszająca perspektywa, to lepsze to niż format.


(Łukash) #6

Siriondel , spróbuj tym

http://lockhunter.com/

Lub zabij explorer.exe w menadżerze zadań>plik>uruchom>cmd przejdź do sys32 i del vvv.usuńsię

A potem spróbuj tak jak pisze DiamondBack , spod live cd linuxa np ubuntu ,lub spod dvd Windows Windows Re


(DiamondBack) #7

Nie musisz instalować na nowego systemu. Odpal z LiveCD Linuxa

http://ccollomb.free.fr/unlocker/ tam jest bardzo fajna tabelka co jaki program potrafi.