Witam!
Posiadam laptop Toshiba Satellite bodajże l300. Miałem na nim zainstalowany Windows 7. Przedwczoraj wyłączyłem komputer, wróciłem po paru godzinach, próbowałem go włączyć i tak: pojawił mi się ekran startowy Toshiba (tam kiedy można wejść do biosu itp) a potem zamiast ładowania windowsa po prostu na czarnym ekranie w lewym górnym rogu zaczął migać mi symbol “_” po czym znikł.
Próbowałem:
-
Zresetowałem ustawienia biosu.
-
Uruchomiłem laptopa bez baterii w celu sprawdzenia zasilania.
-
Włączyłem diagnostykę Windows 7, która zaczeła mi testować pamięc a gdy doszło do 99% zatrzymało się po czym zresetował się komputer i dalej to co wcześniej zaczęło się dziać.
-
Próbowałem odpalić instalator Widnows 7 z płytki, bo myślałem że może system padł, ale gdy po załadowaniu się plików powinien pojawić się ekran wyboru partycji itd ekran jest pozostaje czarny i pojawia się tylko kursor myszy, i przez 30 min nic się nie dzieje, dalej nie czekałem.
-
Spróbowałem więc odpalić Linuxa z płytki, ale po załadowaniu wyskoczył mi na czarnym tle szereg błędów.
-
Pomyślałem, może windowsa xp zainstaluje, więc powoli mi się instalator włączył i pojawił się ekran wyboru partycji. Jak się okazało, na dysku c na którym miałem zainstalowany system nie było żadnych plików i partycja była sformatowana w nieznany sposób. Tak więc odpaliłem szybki format i zacząłem instalować, doszło niestety kopiowanie plików do 8% i stanęło i od 30 min nic sie nie dzieje.
Ma ktoś pomysł co to może być i jak to naprawić?
Z góry dziękuje za odpowiedz 