Witam
Mam taki problem z genialna polska siecia Orange.
Posiadam telefon Nokia 6125 od nowosci.
23 Marca 2009 caly dzien nie mialem zasiegu w Dublinie. Przy recznej probie wyboru jakiejolwiek sieci byl komunikat “No access” (brak dostepu).
13 Maja 2009 nie mialem zasiegu na lotnisku Berlin Schoenefeld. Tego samego dnia bylem w szczecinskim Salonie Firmowym Orange. Pracownik sprawdzil moja karte SIM w urzadzeniu i wszystko bylo OK. Zglosilem skarge pisemnie w tym samym salonie. Potem jeszcze zglaszalem telefonicznie i mailem. Biuro Obslugi Klienta stwierdzilo ze:
- usluga roaming dziala dobrze na moim telefonie
- mam zle ustawiony telefon
- to wina malego stanu konta
Aby dodac pikanterii sprawy dodam ze:
- telefon dziala dobrze od nowosci
- oprogramowanie bylo aktualizowane przez Nokia PC Suite
- wszystkie opcje sa dobrze ustawione
Dodatkowo telefon i karta SIM dobrze dzialaja w Anglii mimo iz w chwili obecnej karta jest nie doladowana
Gdy jechalem samochodem przez Anglie, Francje, Beglie, Holandie, Niemcy nie bylo zadnego problemu z zasiegiem. A po przekroczeniu “granicy” dostawalem smsy z aktualnymi stawkami obowiazujacymi na terenie danego kraju
Drugi problem
Co jakis czas otrzymuje smsy marketingowe. Nie robilbym o to problemu. Ale zdarzylo sie ze potrafili wyslac nawet miedzy 22:00 a 6:00 (czasu polskiego)
