Oryginalne altusy?


(Siup123pl) #1

Witam mam pytanie dotyczace tych glosnikow , czy sa oryginalne i co o nich powiecie ponizej podaje 2 linki

http://allegro.pl/kolumny-altus-110-sta ... 68212.html

http://allegro.pl/show_item.php?item=14 ... s%C5%82any.


#2

Najprawdopodobniej oryginalne, niech ktoś jeszcze potwierdzi, ale zwróć uwagę na tą "dziure" w tych pierwszych. Jeśli to jest domorobowy "bass reflex zeby lepiej techno gralo" to bałbym się o brzmienie.


(Tomj) #3

witam 2 link altus 75 to oryginał ale zniszczone mam takie od długiego czasu są świetne-te na zdjęciu trochę zjechane ale prawdziwe

co do 1 linku to chyba przeróbka ,ale pewien nie jestem -pozdrawiam


(wuuhacz) #4

Co do pierwszych jak najbardziej oryginalne!

Te 75 to już raczej nie przyjrzyj się widać, że ktoś wymieniał głośnik w jednym.


(Tomj) #5

moze są 1 też oki zobacz to

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cd7 ... bdeb4.html


(Siup123pl) #6

Powiem tak ze w tym drugim powiedzialem ze ma zrobic zdjecie glosnika napisane ze oryginal.

Co mi polecacie wziasc na poczatek ?.


(Tomj) #7

jaki masz wzmacniacz -moc?


(Siup123pl) #8

Wlasnie narazie zaden pplanuje kupic diora ws442 lub jakas yamahe a-500


(Tomj) #9

ten wzmacniacz WS 442 ma 35 watt na kanał \8 omach więc myślę że altusy 75 wystarczą ale 110 były by lepsze ,większy zapas mocy! wybór należy do ciebie :slight_smile:


(Siup123pl) #10

To chyba kupie te altusy 75 bo mam okazje za 150 zł kupic :wink: obudowe z czasem sie odnowi :slight_smile:

Dziękuję za pomoc :wink:


(przemek7525) #11

WS 442 to szmelc - z dobrym dźwiękiem nie ma absolutnie nic wspólnego. Bierz Yamahę A-500.

Najlepiej nie bierz polskich wzmacniaczy, bo są strasznie drogie i zakup jest nieopłacalny (ceny często znacząco przekraczają swoją maksymalną wartość), a nierzadko za mniejszą kwotę niż tą, za jaką chodzą polskie wzmacniacze możesz kupić lepszy japoński (oczywiście są wyjątki jak np. Technics SU-V500, którego to nawet nie używałbym w piwnicy - strzeżcie się tego pseudo-wzmacniacza), który przewyższy polskie wyroby pod względem jakości dźwięku jak i mocy.

Przykład? Radmor A-5510 jest na allegro za 250zł. Za 200zł kupiłem o wiele lepszy japoński wzmacniacz Sony TA-F210 w stanie niemalże idealnym (kilka drobnych rysek, praktycznie nie widoczne). Sony ma nie tylko większą moc przy 8Ohm, do tego obsługuje 4 Ohm (ten A-5510 już by się usmażył przy tej impedancji), ale jakość dźwięku jest kolosalna na korzyść Sony (tranzystory SanKena, dwa kondensatory filtrujące po 10000uF każdy - w polskich sprzętach takie rzeczy to tylko w snach).

Co do pytania z pierwszego postu to tak, te Altusy są jak najbardziej oryginalne, tyle, że Altusy to konstrukcje przeznaczone bardziej do nagłaśniania dyskotek, niż do słuchania muzyki w domowym zaciszu. Lepiej jest, jak wymieni się te skrzeczące GDWT na GDWK, to wtedy można tego słuchać w domu. Jeżeli chcesz na prawdę dobrą jakość dźwięku to z polskich kolumn Tonsil Voyager, Scherzo, Mildton, Maestro - to tylko kilka przykładów.