Oszukany przez firmę komputerowa!


(Him Shadow) #1

Witam, nie wiem gdzie to powinienem pisać i czy to odpowiedni dział, ale ostatnio pisałem, że mam problem ponieważ usunąłem partycję, bawiąc się w odzyskiwanie, znalazłem pełno zdjęć i folder jakiegoś kolesia i jego żony, do tego jakieś filmy, data modyfikacji to 06-2008 a ja cały procesor kupiłem w 02-3009, co w takim razie mógłbym zarządać od firmy, która sprzedała mi używany sprzęt jako nowy?? dodam ze to raczej bardzo znana firma, czego moge się od nich domagac??


(niezDarek) #2

reklamuj, żądaj nowego dysku, jak nie to do UOKiK

kupowałeś nowy dysk czy procesor ??


(Him Shadow) #3

kupowałem procesor w sensie cały zestaw, oprócz monitora... ok, zrobię jak mi radzisz, a jakby co, to co to za skrót - UOKiK, bo nie orientuje się:smiley:


(MaRa) #4

A komputer nosił jakiekolwiek ślady używania?

Może po prostu był wystawiony w sklepie i włączony.

Albo przy produkcji użyli używanego dysku twardego - ktoś oddał do reklamacji, dostał nowy, albo zażyczył sobie wymianę na większy, poprzedni okazał się sprawny, więc go wsadzili.

Zgłasza się nie tyle do UOKiK, ale do powiatowego rzecznika konsumenta.


(roobal) #5

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów :slight_smile:

Pozdrawiam!


(Blotny) #6

Kiedyś tak było w MediaMarktcie. Kupiła sobie lapotopa, jako nowy, okazał się używany. Skontaktowała się z wcześniejszą właścicelką, okazało się, że lapotop wcześniej był zepsuty. Sprawa się wydała i MM dostał po uszach.

Najpierwiej idź tam, gdzie zakupiłeś sprzęt.


(Kpc21) #7

Można oskarżać sklep albo producenta zestawu o naruszenie ochrony danych osobowych, a to już poważna sprawa.


(Him Shadow) #8

byłem dzisiaj tam gdzie mi to sprzedali, ale serwis który tam był już tam nie istnieje (pisałem że to firma, ale pomyliło mi się z innym komputerem który kupowałem, to był po prostu taki serwis), dostałem numer do własciciela poprzedniego serwisu, zadzwoniłem, a on mi mówi że nie wie w czym problem jeśli komputer działa, że to nie ich wina, ale później zapytał o date produkcji (2007) i powiedział że wtedy komputer trafił własnie do ich sklepu i nie był ruszany, no to mu powiedziałem, ze to musi być w takim razie ich wina, skoro pliki które znalazłem sa z drugiej połowy 2008 roku, on zaczął mi wtedy nawijać żebym się cieszył komputerem, i jakby co to mam jeszcze gwarancje, no i co teraz mam zrobić?? Bo nie chce tego tak zostawić :?


(niezDarek) #9

idź do tego powiatowego rzecznika konsumenta i on ci lepiej pomoże niżeli my na forum.

powiedz że masz dowody na to że komputer był używany długo przed twoim zakupem